Dziennik Gazeta Prawana logo

Monika Gładoch: Granat w LOT wciąż odbezpieczony

14 grudnia 2018, 11:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dreamliner LOT
Dreamliner LOT/Shutterstock
Są reguły, czasem twarde, ale trzeba ich przestrzegać. Nie może być tak, że jednym firmom wolno stosować samozatrudnienie zamiast umów o pracę, a tysiącom innych nie wolno, bo państwo na nich to wymusi - mówi w rozmowie z DGP Monika Gładoch, kierownik Katedry Prawa Pracy UKSW, doradca prezydenta Pracodawców RP, negocjatorka z ramienia związków zawodowych w trakcie strajku w LOT.

DGP: Jak to się stało, że pani – doradca organizacji Pracodawcy RP – reprezentowała związki zawodowe podczas negocjacji z zarządem w trakcie październikowego strajku w LOT?

Monika Gładoch: O wsparcie poprosił mnie kpt. Adam Rzeszot, szef Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT. Zgodziłam się trochę w ciemno, nie wiedząc, co mnie czeka.

I jak wspomina pani negocjacje?

To były najtrudniejsze trzy dni mojej pracy. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dużą nieufnością między protestującymi a zarządem. To był potężny konflikt, który – mimo podpisanego porozumienia – jeszcze się nie skończył. Granat wciąż jest odbezpieczony. W tej firmie wydarzyło się wiele bardzo nieprzyjemnych zdarzeń, o których nie wiemy. Ale w październiku widziałam ich konsekwencje.

Coś jednak wiemy. Kilkuset członków personelu pokładowego pracuje na samozatrudnieniu, choć Państwowa Inspekcja Pracy zaleca firmie zawieranie z nimi umów o pracę. LOT zwalnia dyscyplinarnie 67 osób protestujących m.in. w obronie szefowej związku Moniki Żelazik, którą zwolniono. Strajkującym grozi się odpowiedzialnością materialną za szkody wywołane protestem.

Skala konfliktu w tej firmie jest bardzo niepokojąca. Zastanawiam się, jak mogło dojść do takiej sytuacji. Trzeba przywrócić tam normalne relacje, ale nie sądzę, by ktokolwiek się teraz o to starał. Dla obu stron liczą się teraz fakty – czy jest porozumienie o zakończeniu strajku, czy będzie można negocjować regulamin wynagradzania. A poważny problem we wzajemnych relacjach pozostał i będzie musiał się z nim mierzyć każdy kolejny zarząd spółki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj