Brytyjski tygodnik zwraca uwagę, że plan "repolonizacji" banków wpisuje się w szersze aspiracje polskiego rządu, który chciałby zastosować taką strategię "do wszystkiego, od budowy statków po lekarstwa", a nawet gazet kontrolowanych przez zagraniczne podmioty, jak szwajcarsko-niemiecka grupa Ringier Axel Springer.
- relacjonuje "Economist".
- wyjaśnia tygodnik.
Premier Mateusz Morawiecki porównuje repolonizację "do odzyskiwania rodzinnych sreber".
- przypomina "Economist".
Tymczasem konsolidacja polskiego sektora finansowego "w mniej liczne, kontrolowane przez państwo banki może ograniczyć konkurencję, zwiększyć koszty kredytów, a zatem i ceny dla konsumentów" - ostrzega tygodnik.
"Na razie rząd okrzyknął repolonizację sukcesem, a Morawiecki nazwał ją silnym buforem zabezpieczającym przed turbulencjami na międzynarodowych rynkach finansowych. A skoro kolejne zagraniczne banki rozważają sprzedaż swych spółek zależnych w Polsce, może dojść do następnych przejęć" - prognozuje "Economist".
Polska gospodarka jest w dobrej kondycji, bezrobocie niskie, a wzrost solidny, ale rząd, który ma instynkty etatystyczne, polegające na interwencjonizmie i wysokich wydatkach socjalnych, nadal uprawia "patriotyczne mieszanie się" do tej gospodarki - konkluduje "Economist".