Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie tąpnięcie na Wall Street, Biały Dom zaniepokojony. Mocno w dół także azjatyckie giełdy

6 lutego 2018, 07:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wielkie tąpnięcie na Wall Street, Biały Dom zaniepokojony. Mocno w dół także azjatyckie giełdy
Shutterstock
Amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły poniedziałkową sesję ogromną przeceną akcji, a indeks Dow Jones stracił prawie 1200 punktów i spadł poniżej bariery 25.000 pkt. Indeks S&P 500 znalazł się już na minusie licząc od początku 2018 roku.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1175 pkt., czyli 4,60 proc., do 24.345,75 pkt. Był to największy spadek tego indeksu od 2008 r., czyli od światowego kryzysu finansowego.

S&P 500 stracił 4,10 proc. i wyniósł 2.648,94 pkt.

Nasdaq Comp. zniżkował o 3,78 proc. do 6.967,53 pkt.

Inwestorzy na całym świecie wycofywali w poniedziałek kapitał z rynków akcji po najgorszym od 2016 r. piątku na giełdzie na Wall Street.

Po spadkach z ostatnich dwóch dni główne indeksy na Wall Street straciły cały zysk od początku 2018 roku.

W opinii Arta Cashina, dyrektora z UBS, korekta na amerykańskiej giełdzie może potrwać dłużej, chociaż Quincy Krosby, główny strateg rynkowy z Prudential Financial uważa, że drugi raz taka silna przecena nie powinna się szybko wydarzyć, gdyż inwestorzy mogą zacząć już szukać okazji do kupowania przecenionych akcji.

- powiedział Krosby.

Nawet 9 proc. traciły akcje Wells Fargo, co ciągnęło w dół cały sektor bankowy w USA.

Rezerwa Federalna zakazała w piątek bankowi zwiększania sumy bilansowej poza poziom odnotowany na koniec 2017 r., aż pożyczkodawca nie rozwiąże "uporczywych i nieustannych" działań niezgodnych z prawem. Wells Fargo w ostatnich miesiącach znalazło się pod lupą regulatorów po serii naruszeń praw konsumenta.

Kolejne duże spółki opublikują w najbliższych dniach raporty kwartalne, wśród nich GM, Walt Disney, Tesla czy Twitter. Spośród połowy firm z indeksu S&P 500, które już opublikowały wyniki, 77 proc. zaskoczyło pozytywnie rynek poziomem zysków.

Rynki akcji i obligacji wyceniają coraz wyższe oczekiwania na powrót inflacji, przy spekulacjach o szybszym tempie podwyżek stóp procentowych przez Fed oraz coraz lepszej sytuacji gospodarki europejskiej.

Widmo szybszego wzrostu cen osłabia również rynek długu. Rentowność 10-letnich Treasuries rośnie o 2 pb. do 2,86 proc. (najwyżej od przełomu 2013/14 r.).

Amerykańskie obligacje tracą również w obliczu wyższych potrzeb pożyczkowych USA (Departament Skarbu USA poinformował kilka dni temu o zwiększeniu podaży długu w kolejnych miesiącach), m.in. w związku z pakietem podatkowym oraz z uwagi na redukcję bilansu Fed, który w coraz szybszym tempie będzie pozbywać aktywów ze swojego portfela.

Rentowność amerykańskich 10-latek wzrosła w ubiegłym tygodniu o 18 pb. (+44 pb. od początku roku), a 30-letnich o 18 pb. do 3,09 proc. (+35 pb. YTD, najwyżej od marca ’17).

Na rynku walutowym, poniedziałkowe popołudnie przyniosło umocnienie dolara. Indeks dolarowy DXY rośnie o 0,4 proc. do 89,5. EUR/USD spada o 0,3 proc. do 1,242, a USD/JPY odrobił całość wcześniejszych strat i jest kwotowany powyżej 110.

Sygnałem do przyspieszenia wyprzedaży na rynku akcji i dla dynamicznego wzrostu dochodowości długu były piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, które w ocenie ekonomistów zwiększyły szanse na nawet 4 podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w 2018 r.

Pozytywnie zaskoczył styczniowy odczyt payrolls (200 tys. vs 180 tys. oczekiwań), a co ważniejsze dla rynków w kontekście sytuacji inflacyjnej w USA, również dynamika wynagrodzeń. Płace godzinowe w USA w styczniu wzrosły o 2,9 proc. rdr - to najszybszy wzrost wskaźnika od 2009 r. W górę zrewidowano przy tym dane za grudzień (do 2,7 proc. z 2,5 proc.).

Mocne okazały się również poniedziałkowe dane o aktywności w usługach w USA wg ISM - indeks ten w styczniu wzrósł do 59,9 pkt., wobec 56,0 pkt. w grudniu i oczekiwań 56,7 pkt. Był to najmocniejszy odczyt od ponad 10 lat. Piątkowy ISM z przemysłu również oscylował wokół maksimów w obecnym cyklu.

Biały Dom zaniepokojony skalą przeceny na Wall Street

Biały Dom jest zaniepokojony skalą przeceny na giełdach na Wall Street - poinformował rzecznik prasowy Raj Shah.

- powiedział rzecznik Białego Domu w specjalnym oświadczeniu.

Dodał, że wahania rynków w krótkim terminie to rzecz naturalna, ale podstawy gospodarki są silne. Zwrócił uwagę na ostatnie dane o stopie bezrobocia, która jest najniższa od prawie dwóch dekad i na wzrost płac w Stanach Zjednoczonych.

Silne spadki na giełdach azjatyckich po tąpnięciu na Wall Street

Giełdy w Azji zareagowały we wtorek silnymi spadkami na poniedziałkowe załamanie indeksów na Wall Street - informuje Associated Press..

Japoński indeks Nikkei 225 spadł w pierwszych godzinach po rozpoczęciu sesji o 5,6 proc. by później tracić 5,3 proc. i obniżyć się do poziomu 21.487,87 pkt. Spadki na giełdzie Tajwanu sięgały 5,3 proc.

W Hongkongu indeks Hang Seng obniżył się o 4,4 proc. do 30.819,25 pkt. a australijski S&P ASX 200 stracił 2,9 proc. i spadł do poziomu 5.852,20 pkt.

Południowokoreański indeks Kosp obniżył się o 2,9 proc. do 2.418,79 pkt. a w Szanghaju Composite Index osłabił się o 2,2 proc. do 3.412,37 pkt.

Oczekuje się, że tendencja spadkowa utrzyma się przez cały wtorek, a być może i w następnych dniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj