Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi kryzys złotego?

13 lutego 2018, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
polski złoty stuzłotówki banknoty
polski złoty stuzłotówki banknoty/Shutterstock
Spadki indeksów na nowojorskiej giełdzie nie pozostały obojętne złotemu, choć reakcja na wiadomości z Wall Street przesunęła się w czasie. Tydzień po tym, jak nastąpiła nagła wyprzedaż akcji w USA, sytuacja zdaje się jednak normować. Kurs EUR/PLN pokazuje wartość 4,17. Również dolar oddał część zysków. Nie oznacza to jednak, że na rynku zapanował spokój - mówi analityk walutowy Ekantor.pl.

"Nic nie może przecież wiecznie trwać" śpiewała Anna Jantar, a ostatnie wydarzenia na giełdzie zdają się potwierdzać jej słowa. Po dwóch latach niemal nieprzerwanych wzrostów akcji przy Wall Street, doszło w końcu do załamania. Obecnie sytuacja wydaje się być spokojniejsza, ale niepewność pozostała. Również ta na rynku rynku walutowym. Czy będzie ona rzutować na przyszłość polskiej waluty?

Zmiana świadomości może być trudna dla złotego

To co przez jednych określane było mianem “paniki”, dla innych było zachowaniem wręcz naturalnym. Po tak długim okresie wzrostów indeksów giełdowych, połączonych z podwyżkami stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, można wręcz powiedzieć, że nienaturalnym byłby brak jakiejkolwiek reakcji. Oznaczałoby to bowiem, że inwestorzy niemal całkowicie ignorują sygnały wysyłane przez amerykańską gospodarkę. Ostatnich danych o sytuacji na rynku pracy w USA jednak już nie zignorowano. Rosnące wynagrodzenia wywołały obawy o szybszy wzrost inflacji, co mogłoby przełożyć się na tempo podwyżek stóp procentowych Rezerwy Federalnej. To z kolei nie jest zbyt optymistyczny scenariusz dla rynku akcji. Inaczej rzecz ma się z dolarem.

- zaznacza Katarzyna Orawczak z Ekantor.pl.

To jeszcze nie koniec

Nie można wykluczyć, że spadki na giełdzie będą się jeszcze pojawiać, czego potwierdzenie mieliśmy już cztery doby po poniedziałkowej wyprzedaży. Tak naprawdę mógł być to dopiero zwiastun nadchodzących zmian. Istotną rolę odegrają w najbliższym czasie dane makroekonomiczne (w środę inflacja CPI z USA) oraz słowa płynące z ust bankierów. W takiej atmosferze bez problemu można sobie wyobrazić, ile emocji wywoływać będzie pierwsze, pod przewodnictwem Jeromea Powella, posiedzenie FOMC. Co prawda ewentualna podwyżka w trakcie marcowego spotkania jest już wyceniana przez rynek, ale wiele zainteresowania wzbudzać będzie konferencja z udziałem nowego szefa banku.

zaznacza analityk internetowego kantoru wymiany walut Ekantor.pl.

Na chwilę obecną rynek wycenia trzy podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych w 2018. Najbliższa decyzja w tej sprawie zapadnie 21 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj