Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie da się przenieść cudów gospodarczych. Polska musi stworzyć swój

9 października 2017, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
fabryka samochód produkcja
fabryka samochód produkcja/Shutterstock
Recept na boom gospodarczy z ostatnich 60 lat nie można po prostu przenieść do naszego kraju.

Korea Południowa miała cud na rzeką Han. Niemcy – Wirtschaftswunder. Hiszpania – El Milagro espanol. Do tej listy można dołożyć gwałtowny rozwój Kraju Kwitnącej Wiśni czy Tajwanu. Często lubimy powoływać się na przykłady tych krajów, ale czy w związku z tym możemy skopiować u siebie rozwiązania, które przyczyniły się do sukcesu gdzie indziej? – – zauważa dr Piotr Maszczyk ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Szybki rozwój umożliwił fakt, że państwa te startowały z bardzo niskiego poziomu. Niemcy dźwigały się z wojennych ruin. Hiszpania wychodziła z autarkicznej polityki gospodarczej prowadzonej przez reżim generała Franco w latach 50. Korea Południowa w latach 60. pod względem rozwoju plasowała się niżej niż ówczesna Polska.

W Hiszpanii chodziło o otwarcie się gospodarki na świat i wpuszczenie do kraju kapitału zagranicznego. Tyle że hiszpański cud poprzedziła terapia szokowa, jaką gospodarce zafundowała ekipa ściągniętych do rządu technokratów (jej efektem było np. rekordowe bezrobocie i masowa migracja za chlebem). Polska terapię szokową już ma za sobą.

Nie sposób też powtórzyć reform, które umożliwiły niemiecki cud gospodarczy, tj. uwolnienia cen (które w Niemczech podlegały kontroli od 1936 r.), zniesienia racjonowania żywności, a także reformy walutowej i wprowadzenia marki niemieckiej, która przywróciła wartość pieniądza.

Skok gospodarczy w Korei Południowej był możliwy m.in. dzięki wprowadzonej przez prezydenta Park Chung-hee autokracji. Jeśli szef państwa zadecydował, że najważniejsza z punktu widzenia rozwoju kraju jest budowa ekspresówki, która kosztowała więcej, niż wynosił budżet państwa, to droga powstawała. Jeśli od zera trzeba było stworzyć hutnictwo, też znajdowały się środki. A jeśli trzeba było stworzyć branżę stoczniową czy przemysł motoryzacyjny, to Niebieski Dom (siedziba głowy państwa) wybierał biznesmena, który miał to zrobić – i pozwalał mu działać.

Ważnym impulsem rozwojowym była też – dla Niemiec i Korei Południowej – pomoc, którą kraje te otrzymały z zewnątrz. Pierwsi dostali pieniądze z planu Marshalla, które zostały spożytkowane na kredyty dla przedsiębiorstw. Z tych środków produkcję rozwijało np. Audi, które wyniosło się do bawarskiego miasteczka Ingolstadt z radzieckiej strefy okupacyjnej.

Koreańczykom udało się, po normalizacji stosunków dyplomatycznych w 1965 r, uzyskać dostęp do tanich pożyczek od Japonii. Sfinansowano z nich stworzenie od zera branży hutniczej. Wtedy powstała firma POSCO (Pohang Iron and Steel Company), która wkrótce stała się jedną z najnowocześniejszych i najbardziej wydajnych w branży na świecie (inaczej niż inwestycje polskie z gierkowskich kredytów).

Polska też dziś otrzymuje "pomoc międzynarodową" w postaci funduszy unijnych. Ale nie możemy tak swobodnie dysponować nimi jak prezydent Park; środki te trafiają do nas w "szufladach", na działania w konkretnych obszarach. To dlatego nie mogliśmy pod koniec poprzedniej perspektywy finansowej UE przesunąć pieniędzy z części na inwestycje kolejowe – gdzie było ryzyko, że nie wykorzystamy ich w całości – na drogi, gdzie tempo absorpcji było znakomite (mieliśmy jednak pewną swobodę w manewrowaniu środkami w obrębie poszczególnych "szuflad").

Wspólnym mianownikiem tamtych zagranicznych cudów gospodarczych było silne zaangażowanie państwa w gospodarkę. O tym, że nie jest to konieczny element sukcesu, świadczy przykład Irlandii: tamtejszy cud zakładał wycofanie się państwa i danie wolnej ręki biznesowi (ze wszystkimi tego konsekwencjami oczywiście).

– mówi dr Maszczyk. Nie możemy się spodziewać 5–7 proc. wzrostu PKB, jak w krajach, które rozwijały się w takim tempie kilka dekad temu. Ale jeśli przez kilkanaście lat będziemy się rozwijać o parę punktów szybciej niż Europa, to uda nam się ją dogonić.

ORGANIZATOR

PATRONAT HONOROWY

PARTNERZY STRATEGICZNI

PARTNER

PARTNERZY MEDIALNI

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj