Ręce może zacierać konkurent PKP Cargo - DB Schenker. -– mówi "DGP" Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego. - - tłumaczy i zastrzega, że taborowe kłopoty dotyczą nie tylko PKP Cargo.
W Kompanii Węglowej mówią bez ogródek. - - twierdzi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii. - - dodaje. Spółka podlicza skutki niewywiązania się PKP Cargo z umowy. - - mówi Madej.
To pogarsza kiepską sytuację finansową górniczego kolosa. Kierująca koncernem Joanna Strzelec-Łobodzińska przyznała, że strata netto po pierwszym półroczu przekracza 100 mln zł.
>>> Sprytni chłopcy z bocznicy. Wszystkie przekręty w PKP >>>
Na transport sprzedanego węgla nie uskarża się jedynie Bogdanka, pierwsza w pełni sprywatyzowana polska kopalnia. - - usłyszał "DGP" w lubelskiej firmie.
Węgiel to prawie 40 proc. przewożonych przez PKP Cargo towarów. Jak usłyszeliśmy w branży, przewoźnik przystępował do wszystkich możliwych przetargów i za wszelką cenę zapełniał portfel zleceń w roku debiutu giełdowego. Teraz nie wyrabia się z realizacją umów.
- - tłumaczy Mariusz Przybylski, rzecznik PKP Cargo.
Jak ustalił "DGP", żeby ściąć koszty, PKP Cargo nie przekazały części wagonów do napraw okresowych. Zostały odstawione na bocznice, bo spółka oszacowała, że nie będą w tym roku potrzebne. Teraz trzeba ratować sytuację. – - mówi Mariusz Przybylski.
Taka sytuacja to gratka dla największego rywala PKP Cargo - DB Schenker, który łatwo może ściągnąć nadwyżkę wagonów do transportu węgla z Niemiec. Polski oddział niemieckiego giganta doskonale orientuje się w kłopotach rywala, ale nie chce ujawniać swojej strategii.
Za opóźnienia dostaw spółce PKP Cargo grożą kary finansowe. Jak wysokie? Trudno w tej chwili ocenić. Kopalnie nie chcą na razie w tej sprawie zajmować stanowiska, a przewoźnik zasłania się tajemnicą handlową.
- - mówi DGP jeden z menedżerów. Debiut planowany jest na drugą połowę października. Wpływy ze sprzedaży 49 proc. papierów PKP Cargo mogą sięgnąć 2 mld zł.