Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski bank czarno widzi przyszłość strefy euro. "Rok stagnacji"

3 grudnia 2012, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brytyjski bank czarno widzi przyszłość strefy euro. "Rok stagnacji"
Czarna wizja gospodarki strefy euro/Shutterstock
Analitycy Barclays Capital nie mają dobrych wieści. Ich zdaniem w przyszłym roku strefa euro nie ma co liczyć na wzrost gospodarczy. Uważają, że będzie to kolejny "rok stagnacji".

Bank Barclays Capital obniżył prognozę PKB dla eurostrefy za 2013 r. do +0,1 proc. z +0,3 proc. i uznał nadchodzący rok za kolejny rok stagnacji. Strefa powróci na ścieżkę wzrostu w drugim kwartale najbliższego roku. W komentarzu (Global Economics Weekly) bank napisał, że aktywność gospodarki będzie poniżej długofalowego trendu do końca 2014 r. Pod warunkiem, że w 2013 r. strefa euro zdoła osiągnąć postęp w konsolidacji finansów, a reformy strukturalne przyspieszą, to PKB Siedemnastki w 2014 r. sięgnie 1,4 proc.

Bank przestrzega, że wzrost na tym poziomie nie wystarczy dla pobudzenia wzrostu liczby nowych miejsc pracy, a stopa bezrobocia - zwłaszcza w państwach na obrzeżach - utrzyma się na dwucyfrowym poziomie. - zaznaczają analitycy w komentarzu.

- dodają. Według BarCap ponownego ześlizgnięcia się strefy euro w recesję można było uniknąć, gdyby rządy ze strefy euro zareagowały szybciej i skuteczniej na nowe objawy napięcia na rynku państwowych obligacji dłużnych.

Za ważny element rozwiązywania kryzysu BarCap uznaje czerwcowe postanowienia Rady Europejskiej ws. zacieśnienia integracji eurostrefy, które .

Analitycy banku nie spodziewają się obniżki podstawowych stóp procentowych EBC na posiedzeniu w obecnym tygodniu. Za priorytet EBC uznają zapoczątkowanie finansowania zadłużonych państw na obrzeżach. Ewentualna obniżka głównej stopy refinansowania nie zdałaby się w tym aspekcie na wiele, ponieważ krótkookresowe stopy procentowe i tak już są bliskie zera.

BarCap przewiduje duże rozbieżności wyników gospodarek poszczególnych członków strefy euro. Siłą napędową wzrostu będzie gospodarka Niemiec, dla której analitycy w latach 2012-14 zakładają wzrost odpowiednio na 1,0 proc., 1,2 proc. oraz 1,8 proc. Dla Francji jest to 0,1 proc., 0,4 proc. i 1,6 proc. Dla Włoch -2,1 proc., -0,8 proc. oraz 1,0 proc., zaś w przypadku Hiszpanii -1,4 proc., -1,5 proc. i 0,8 proc.

Oprócz Włoch i Hiszpanii pod kreską będą w 2013 r. Holandia, Portugalia i Grecja. Ten ostatni kraj pozostanie w recesji także w 2014 r. Z recesji w 2012 r. wyjdzie Irlandia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj