Dziennik Gazeta Prawana logo

Od listopada żywność znów zdrożeje

31 października 2011, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Od listopada żywność znów zdrożeje
Shutterstock
Ostatnie cztery miesiące były okresem niewielkiego spadku cen. Kolejne przyniosą nam podwyżki podstawowych artykułów spożywczych. W górę pójdą mleko i mięso. Wszystko przez słaby złoty i rosnące ceny paliw

Od czerwca do września ceny żywności spadały. W czerwcu według GUS o 2 proc., w lipcu 1,9 proc., w sierpniu 1,6 proc., a we wrześniu 0,2 proc. Jednak jak wynika z analizy przeprowadzonej przez „DGP”, w największych sieciach handlowych spadki nie wyrównały wzrostów cen z pierwszych miesięcy tego roku. W efekcie jest drożej niż na koniec 2010 r.

Największe podwyżki na przestrzeni ostatnich 10 miesięcy objęły mięso, kawę i herbatę. Kawa jest droższa o 50 proc. w stosunku do ubiegłego roku – wszystko z powodu szalejących cen na światowych giełdach.

– Mięso drożeje, bo zaczyna brakować go na rynku. To wina słabego złotego, przez który eksport stał się bardziej opłacalny. By wypełnić lukę na rynku, konieczny jest import, a ten ma miejsce po coraz wyższych kosztach, co przekłada się na cenę na półce – zauważa Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. W efekcie we wrześniu wołowina zdrożała o 2 proc., a drób o 1,2 proc., co powoduje, że dziś trzeba za niego płacić o 20 proc. więcej w porównaniu z 2010 r.

Zdaniem ekspertów różnice w cenach na przestrzeni ostatnich 10 miesięcy mogły być jeszcze wyższe. – Nie pozwoliła jednak na nie presja cenowa ze strony konsumentów, ale i dystrybutorów żywności, którzy coraz mocniej walczą o udziały na wartym ponad 220 mld zł polskim rynku detalicznym – zauważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

W związku z tym, że złoty wciąż pozostaje słaby, a ceny paliw wciąż rosną, kolejne miesiące przyniosą odwrócenie trendu, czyli ceny żywności będą rosły.

– Podwyżek należy spodziewać się już w listopadzie. Uważam, że do końca roku żywność zdrożeje jeszcze o 1 – 2 proc. – uważa Krystyna Świetlik.

Wyższe ceny ne niektóre produkty są też efektem sezonu. Mleko czy jajka to wyroby, które zawsze jesienią idą w górę. W tym roku nie będzie więc inaczej. Podskoczą też ceny mięsa.

Wanda Chmielewska-Gill

ekspert FAPA

Podwyżki cen żywności spodziewane w kolejnych miesiącach będą wynikały ze wzrostu cen na rynku zboża. W tej chwili osiąga ono tak wysokie ceny jak na przełomie 2007/2008 r. O ile jeszcze kilka lat temu taki spadek był możliwy do przewidzenia, bo wpływał na niego jeden czynnik, czyli nieurodzaj, o tyle teraz może powodować go nawet kilka zjawisk naraz: wzrosty cen ropy na światowych rynkach, manifestacje lokalnych producentów, globalizacja, czyli większe zapotrzebowanie na żywność przy podaży utrzymującej się na tym samym poziomie, używanie żywności z przemyśle energetycznym, czynniki klimatyczne – susze czy ulewne deszcze. To ostatnie zjawisko powoduje np. zniszczenia plantacji kawy, której cena jest najwyższa od lat. Jeśli za zboże nadal będziemy płacić coraz więcej, to wraz z nim podrożeją pasze, a przez to mięso, jaja, mąka, makarony czy wreszcie chleb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj