Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedaż TVN uruchomi lawinę. Klienci tylko zyskają!

17 października 2011, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sprzedaż TVN uruchomi lawinę. Klienci tylko zyskają!
TVN
Time Warner może wziąć TVN, francuskie Vivendi - platformę n. Zapowiada się wojna cenowa. Klienci na tym zyskają.

– W telewizji można zainwestować każde pieniądze i każde pieniądze stracić. Wejście nowych graczy po sprzedaży TVN pewnie zaostrzy konkurencję, ale nie dramatycznie. Ona jest już dziś ostra – mówi „DGP” Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Cyfrowego Polsatu i telewizji Polsat. Solorz-Żak należy do najbardziej zainteresowanych zmianami właścicielskimi u konkurencji – w Grupie TVN.

Może do nich dojść bardzo szybko. Według informacji „DGP” rozmowy z potencjalnymi kupującymi – amerykańskim koncernem Time Warner oraz francuskim Vivendi – zbliżają się do końca. – Właściciele chcą sfinalizować wszystko do końca października – mówi nasz rozmówca zbliżony do transakcji.

Taka jest wola właścicieli holdingu ITI: Mariusza Waltera, Bruno Valsangiacom, Wojciecha Kostrzewy oraz spadkobierców zmarłego Jana Wejcherta. Kontrolują w sumie 56 proc. udziałów w notowanej na GPW Grupie TVN. Pakiet wyceniany był w miniony piątek na 2,76 mld zł.

Warner i Vivendi w TVN

Najwięcej zmian na rynku wywołałaby sprzedaż TVN razem z portalem Onet amerykańskiemu koncernowi Time Warner, właścicielowi m.in. telewizji CNN i HBO. A platformy n francuskiemu Vivendi, do którego należy już w Polsce Cyfra+.

Dzięki bogatej bibliotece programowej amerykańskiego właściciela TVN mógłby zyskać. Możliwy jest jednak czarny scenariusz: ostre oszczędności. – W korporacjach wycina się te koszty, które się dublują, ale nie zawsze zostawia to, co najlepsze – mówi osoba, która pracowała dla dużych firm medialnych. Drogie polskie produkcje, z których słynie TVN, mogłyby zniknąć. – Oznaczałoby to śmierć tej telewizji – mówi przedstawiciel jednego z nadawców.

Rozważa się jeszcze jeden scenariusz: Onet nie trafia do Time Warner, ale przejmuje go Łukasz Wejchert, obecny szef portalu. Jednak by sfinansować odkupienie firmy, potrzebowałby wsparcia funduszy inwestycyjnych.

– Wcale bym się nie zdziwił, gdyby chciały się w takiej transakcji pojawić – twierdzi Łukasz Wachełko, analityk Deutsche Banku.

n razem z Cyfrą+

Los Onetu i samego TVN nie będzie miał jednak tak znaczącego wpływu na sytuację na całym rynku medialno-telekomunikacyjnym jak sprzedaż platformy n. Jeśli trafi ona w ręce Vivendi, po konsolidacji z Cyfrą+ powstanie gracz z 2,5 mln klientów.

– Na tak nasyconym rynku jak polski moglibyśmy być świadkami agresywnej kosztowo strategii nowego gracza wobec głównego konkurenta – Cyfrowego Polsatu – mówi Ireneusz Piecuch, partner w firmie doradczej CMS Cameron McKenna.

Duże grupy łączą siły

Pociągnęłoby to za sobą dalsze zmiany. Time Warner jako właściciel TVN najprawdopodobniej utrzymałby w mocy obecną umowę o współpracy z Telekomunikacją Polską, która rozwija usługi płatnej telewizji. Po drugiej stronie miałby gigantycznego konkurenta w postaci imperium Zygmunta Solorza-Żaka z Polkomtelem i Cyfrowym Polsatem. Zdaniem Piecucha dałoby to początek dalszym mariażom.

– W odpowiedzi T-Mobile mógłby kupić jakąś sieć kablową, czyli infrastrukturę stacjonarnego internetu. Mielibyśmy arcyciekawą sytuację z trzema dużymi graczami – dodaje Ireneusz Piecuch.

Vivendi, Netia i Play

Powstanie trzech dużych grup zmusiłoby do działania pozostałych graczy – Play i Netię. Mogliby połączyć siły z Cyfrą+, by sprzedawać wspólnie swoje usługi.

– Partnerstwo tych trzech firm jest możliwe. Myślę bardziej o współpracy niż o zmianach stricte kapitałowych – mówi Paweł Puchalski, szef analityków BZ WBK.

Doprowadziłoby to do ostrej konkurencji. – Wtedy dopiero mielibyśmy promocje, jakich klienci jeszcze nie widzieli. Rynek jest już bardzo nasycony, więc mamy do czynienia z wyrywaniem sobie klientów. Na dłuższą metę ktoś tej próby sił by nie wytrzymał. W Polsce nie ma miejsca dla czterech bardzo silnych graczy – dodaje Łukasz Wachełko.

Solorz-Żak się nie boi

Według Zygmunta Solorza-Żaka na rynku pozostaną dwie duże grupy telekomunikacyjno-medialne. Jego imperium będzie jedną z nich. W rozmowie z „DGP” przyznaje, że spokojnie przygląda się rozwojowi sytuacji. Według niego w przypadku rynku platform wszystko zależeć będzie od Vivendi, jeśli przejmie platformę n.

– Nie sądzę, aby Francuzi postawili na agresywną strategię, czyli zainwestowali takie pieniądze, które oznaczać będą agresywną wojnę cenową. Poza tym z trzech graczy na rynku platform zostałoby dwóch. A to z kolei też daje pewne plusy, jak mniejsze koszty praw telewizyjnych – twierdzi „DGP” Zygmunt Solorz-Żak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj