Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec wojny na torach. Będzie 70 nowych pociągów

25 stycznia 2011, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Z powodu zmiany czasu spóźnią się niektóre pociągi
Z powodu zmiany czasu spóźnią się niektóre pociągi/Inne
Jest przełom w sprawie zakupu kilkudziesięciu składów dla Przewozów Regionalnych - dowiedział się "DGP". Dzięki temu ma się zakończyć dzika konkurencja między PR a PKP Intercity.

– Zdecydowano, że nowe pociągi będą obsługiwać tylko istniejące już połączenia pomiędzy maksymalnie dwoma województwami – takie, które już obecnie są dofinansowywane przez marszałków – mówi nam Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury ds. kolei. Pierwotnie miały jeździć na znacznie dłuższych trasach typu Przemyśl – Szczecin.

Na sfinansowanie zakupu 70 pociągów mogących rozpędzać się do 160 km/godz. dla samorządowej kolei zarezerwowano 175 mln euro europejskich funduszy. Pieniądze mogły jednak przepaść, bo regiony, do których od dwóch lat należy spółka, nie potrafiły się porozumieć w sprawie zakupu taboru. Marszałkowie kłócili się o to, jak rozłożyć koszty na pokrycie wkładu własnego i na które trasy puścić nowe składy. Zarząd PR chciał rozwijać sieć połączeń Interregio, konkurujących ceną z pociągami PKP Intercity.

Na początku stycznia marszałków zaprosił do siebie Andrzej Massel i nastąpił przełom. – Rozmawialiśmy z przedstawicielami wszystkich samorządów i większość chce tego projektu – mówi wiceminister.

Z naszych informacji wynika, że na razie niezainteresowana jest jedynie Wielkopolska. Reszta województw potwierdziła udział w projekcie. Powód – ministerstwo powiedziało twarde „nie” dla pomysłu uruchamiania bardzo długich połączeń, które mogłyby konkurować z istniejącymi pociągami PKP Intercity. Marszałkowie nie byli tym zainteresowani. Teraz muszą ustalić z władzami przewoźnika trasy, po których mają jedzić nowe składy, a następnie podpisać dziesięcioletnią umowę na dofinansowanie tych połączeń. Kontrakty posłużą Przewozom Regionalnym jako zabezpieczenie dla kredytu pod krajowy wkład potrzebny do uruchomienia unijnych środków. – Spotkaliśmy się w ubiegły piątek – potwierdza nam Jerzy Łużniak, wicemarszałek Dolnego Śląska.

Wstępne ustalenia są takie, że nowe pociągi będą obsługiwać trasy, do których dopłacają władze województwa, m.in. z Wrocławia do Poznania, Gliwic, Kędzierzyna-Koźla, Łodzi, Zielonej Góry.

– W sumie będzie to kilkanaście pociągów. Na te połączenia chcemy podpisać dziesięcioletnią umowę – mówi Jerzy Łużniak.

Przystąpienie do projektu Dolnego Śląska, który ma własną spółkę przewozową, to znak dla innych regionów, które mają podobne plany. – Własna działalność przewozowa nie musi się kłócić z udziałem w zakupie 70 nowych składów dla Przewozów Regionalnych – uważa Adrian Furgalski, ekspert branży kolejowej.

Pasażerowie na nowe pociągi poczekają co najmniej do połowy 2013 r. I to pod warunkiem że przetarg na ich zakup uda się rozpisać jeszcze w pierwszej połowie 2011 r., a kontrakt podpisać przed końcem roku. Ostatnia partia wyjechałaby na tory dopiero w 2014 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj