Dziennik Gazeta Prawana logo

Czekają nas obniżki cen kawy? Gigant rynku stawia sprawę jasno

Gdynia,,Poland,–,October,11,,2025:,Assortment,Of,Packaged,Coffee
Koniec rekordowych cen kawy? Gigant rynku zapowiada zmiany/Shutterstock
W ostatnich latach kawa stała się produktem, którego ceny były niezwykle zmienne i odczuwalne dla portfeli konsumentów. Jak podaje portalspozywczy.pl, największy na świecie producent kawy - firma Nestlé - sygnalizuje możliwą zmianę podejścia do polityki cenowej w obliczu spadku kosztów surowca, choć ostrzega, że na efekty przyjdzie nam poczekać.

Po gwałtownych wzrostach cen w 2024 roku oraz osiągnięciu rekordowych poziomów w roku 2025, rynek kawy zaczyna wykazywać oznaki stabilizacji. Niekorzystne warunki pogodowe, które w minionym czasie znacząco ograniczyły podaż ziaren, zaczęły ustępować, co w bieżącym roku przełożyło się na ogólną tendencję spadkową cen surowca.

Czy ceny kawy w sklepach spadną?

Nestlé, właściciel znanych marek, takich jak Nescafé i Nespresso, rozważa uwzględnienie niższych kosztów zakupu kawy przy ustalaniu cen detalicznych. Informacje te, przekazane agencji Reuters i przywołane przez ESM Magazine, dają nadzieję na korzystne dla klientów zmiany.

Axel Touzet, szef strategicznego działu marek kawowych w Nestlé, podkreślił w wypowiedzi udzielonej w siedzibie koncernu: Niższe ceny kawy to świetna wiadomość dla wszystkich, ponieważ obniżą one koszty i, jak wiadomo, mogą wpłynąć na obniżenie cen.

Przedstawiciel firmy zaznaczył jednak, że proces ten nie będzie jednolity na całym świecie. Koncern zamierza elastycznie podchodzić do sytuacji: Będziemy dostosowywać się w zależności od rynków i sytuacji, ale tak, weźmiemy pod uwagę ten spadek przy ustalaniu cen naszej kawy.

Kiedy mogą spaść ceny kawy?

Eksperci branżowi, na których powołuje się ESM Magazine, wskazują, że na odczuwalne zmiany cen dla końcowego konsumenta trzeba poczekać. Szacuje się, że od momentu spadku cen surowca do momentu, w którym realnie odczujemy to przy sklepowej kasie, mija średnio co najmniej dziewięć miesięcy. Wynika to ze specyfiki łańcucha dostaw - czasu potrzebnego na transport, palenie ziaren oraz negocjowanie długoterminowych umów handlowych.

Dodatkowo, jak zauważa Axel Touzet, ostateczne ceny produktów w sklepach będą zależeć od wielu zmiennych, w tym od poziomu zapasów oraz historycznych kosztów zakupu ziaren, które koncern zakontraktował wcześniej. Oznacza to, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBardzo trudny quiz z wiedzy ogólnej. Już drugie pytanie to problem. 10/10 daje tytuł mistrza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj