Znana firma z zabawkami ogłasza upadłość

Znany niemiecki sprzedawca zabawek ma spore problemy finansowe. Jak podaje serwis polskiobserwator.de, firma, która działała w centrach handlowych i na głównych ulicach wielu miast, ogłosiła rozpoczęcie postępowania upadłościowego. Ważą się losy ponad 2 tysięcy pracowników i ponad 100 placówek. Jako powód takiej decyzji podano rosnące koszty działalności i malejące przychody.

Reklama

Chodzi o firmę Rofu Kinderland, która jest jedną z większych sprzedawców zabawek i artykułów dziecięcych w Niemczech,. Sieć złożyła wniosek o postępowanie upadłościowe w trybie samodzielnego zarządzania. Sprawę prowadzi sąd w Idar-Oberstein - podano w komunikacie.

Jak czytamy firma ma około 2 tys. pracowników. Teraz ich pensje są zabezpieczone dzięki tzw. świadczeniu upadłościowemu, które gwarantuje wypłatę wynagrodzenia przez okres trzech miesięcy.

Firma sprzedaje głównie zabawki, książki dla dzieci, artykuły szkolne, zestawy kreatywne, gry planszowe oraz dekoracje sezonowe i przebrania.

Kiepska sytuacja finansowa firmy

Reklama

Jak wyjaśnia zarząd sieci problemy wynikają ze słabych wyników sprzedaży w okresie świątecznym, spadku konsumpcji oraz wyższych koszty u producentów. Zarząd jednak zapowiedział próbę ratowania działalności i reorganizacji biznesu.

Jak czytamy w serwisie, firma działa od 1962 roku, kiedy Eberhard Fuchs założył przedsiębiorstwo Robert Fuchs Spielwaren. Najpierw zajmowano się hurtową sprzedażą zabawek, po czym rozpoczęto import towarów z Azji.