Dziennik Gazeta Prawana logo

Budżet Polski 2025: deficyt sięga 300 mld zł. Co z pomocą powodzianom?

1 października 2024, 12:55
[aktualizacja 10 listopada 2024, 12:35]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Powódź Polska 2024 Czechowice,Dziedzice,,Flood,September,2024,,Drone,View,Of,Flooded,Houses,
Tegoroczna powódź dotknęła wielu regionów Polski./ShutterStock
Obecnie trwają prace nad przyszłorocznym budżetem. To jedna z najważniejszych ustaw dla kraju, której uchwalenie jest kluczowe. Co będzie uwzględnione w przyszłorocznym budżecie? Czy powodzianie otrzymają pomoc rządu? Na te i inne pytania odpowiedzieli eksperci – goście Anny Grabowskiej w audycji Polskiego Radia 24 ”Kapitał i praca”.

Budżet Polski na 2025 rok: plany i wyzwania

Budżet Polski na 2025 rok jest wyjątkowo wymagający. Przede wszystkim deficytu sięgającego 300 mld zł. Jednak to nie wszystko. Po tegorocznej powodzi będą musiały być uwzględnione dodatkowe wydatki na pomoc poszkodowanym w wyniku tej klęski żywiołowej. 

Ważnymi punktami budżetu są także wydatki związane z obronnością czy różnymi inwestycjami. Te i inne tematy, związane z budżetem na przyszły rok, zostały poruszone podczas  audycji Polskiego Radia 24 (polskieradio24.pl) "Kapitał i praca" przez gości Anny Grabowskiej.

Obecnie w budżecie zaplanowane są już wstępnie środki także na m.in.: wsparcie transformacji energetycznej czy finansowanie programów infrastrukturalnych drogowych i kolejowych. Oczywiście dochodzą tez wydatki socjalne, finansowanie obronności państwa czy dofinansowanie służby zdrowia.

Pomoc powodzianom a budżet na 2025 rok

W ostatni czasie głównym tematem związanym z budżetem państwa jest pomoc powodzianom. Zniszczenia, jakie spowodowała katastrofa, wymuszają na rządzie włączenie dodatkowych wydatków na pomoc poszkodowanym w wyniku powodzi. W grę wchodzą także koszty naprawienia uszkodzonej infrastruktury. Na ten cel zaplanowano około 2 miliardy złotych z rezerwy budżetowej. Jednak tę kwotę eksperci uważają za niewystarczającą do pokrycia wszystkich potrzeb. 

Witold Michałek z Business Centre Club zaznacza, że kolejnym źródłem finansowania będą fundusze unijne.  Polska może uzyskać nawet 5 miliardów euro, co dałoby ponad 20 miliardów złotych. Te środki, choć znaczące, wymagają dalszego zwiększania w perspektywie lat.

Odbudowa kraju po powodzi to nie tylko doraźne działania, ale także długofalowe planowanie. Dr Sławomir Dudek, były wiceminister finansów i prezes Instytutu Finansów Publicznych, zwraca uwagę, że projekty związane z krytyczną infrastrukturą są kosztowne i wymagają stabilnego wsparcia finansowego na przestrzeni wielu lat.

Z perspektywy budżetu na przyszły 2025 rok, w obliczu deficytu sięgającego 300 mld pln, wyzwanie polega na znalezieniu równowagi między bieżącymi potrzebami a inwestycjami na przyszłość. Wzrost zadłużenia państwa stanowi dodatkowe zagrożenie, ograniczając przestrzeń na długofalowe projekty rozwojowe. Rząd musi więc planować nie tylko odbudowę, ale również strategię na kolejne lata.

Deficyt budżetu na 2025 ro a ważne wydatki inwestycyjne

Oprócz konieczności odbudowy kraju po powodzi, Polska stoi w obliczu innych wyzwań budżetowych, takich jak np.: inwestycje w infrastrukturę i obronność. Dr Sławomir Dudek podkreśla, że proporcja wydatków rozwojowych i inwestycyjnych, które mają kluczowe znaczenie dla wzrostu gospodarczego, jest niewystarczająca. Inwestycje te to nie tylko bieżące wydatki, ale długoterminowe projekty, które mogą przynieść korzyści dopiero po wielu latach.

Potrzebny jest długoterminowy plan na przyszłość, który w długim okresie czasu uwzględniałby ich realizację. W obliczu rosnącego długu publicznego, kraj może znaleźć się w sytuacji, w której nie będzie miała wystarczających środków na rozwój.

Inwestycje w infrastrukturę, takie jak budowa dróg, mostów i energetyka, są kluczowe dla przyszłego wzrostu gospodarczego Polski. Jednak przy rosnących kosztach odbudowy po powodzi, wydatki inwestycyjne mogą zostać ograniczone, co w dłuższej perspektywie może zahamować rozwój kraju. Witold Michałek z BCC zwraca uwagę, że pierwszą ofiarą dużych katastrof często padają inwestycje rozwojowe, które są przesuwane na dalszy plan w obliczu naglących, ważniejszych w danym momencie, potrzeb.

Niestety na dłuższą metę takie rozwiązanie nie jest korzystne dla kraju. Oznacza to, że Polska musi wypracować strategię, która pozwoli na realizację zarówno pilnych wydatków, jak i długoterminowych inwestycji. Długoterminowe planowanie to kluczowy aspekt budżetu, który może decydować o przyszłości kraju. Eksperci ostrzegają, że brak spójności politycznej i stabilności w realizacji dużych projektów może wpłynąć negatywnie na rozwój Polski w przyszłości. 

Jak zauważył Grzegorz Sikora z Forum Związków Zawodowych, Polska zmaga się z brakiem stabilności makroekonomicznej. A ta utrudnia realizację kluczowych programów, takich jak inwestycje w infrastrukturę jądrową czy rozwiązanie problemu wykluczenia komunikacyjnego. W obliczu poważnych wyzwań budżetowych, Polska musi znaleźć sposób na pogodzenie doraźnych wydatków z długofalowymi inwestycjami, które – choć na dzień dzisiejszy bardziej odległe - będą kluczowe dla przyszłości kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj