Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordowe zmiany na kontach emerytalnych. Dobre wieści dla 26 milionów Polaków

Szczecin,,Poland.,7,September,2023.,Zus,Office,Building,On,A
Stan kont emerytalnych osób ubezpieczonych w ZUS zwiększył się o 521,7 mld zł dzięki rocznej waloryzacji składek/ShutterStock
W nowym komunikacie ZUS pojawiło się słowo "rekord". Informuje on, że stan kont emerytalnych osób ubezpieczonych w ZUS zwiększył się o 521,7 mld zł dzięki rocznej waloryzacji składek. To kwota wyższa niż zeszłoroczny wzrost, który wyniósł około 450 mld zł. Proces ten dotyczył około 26 milionów osób.

W czerwcu, jak co roku, ZUS przeprowadził waloryzację kont i subkont osób ubezpieczonych. Celem tego działania jest zrekompensowanie inflacji oraz innych procesów gospodarczych z ubiegłego roku. Zgromadzone tam kwoty stanowią podstawę do obliczenia wysokości emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) podał, że dzięki rocznej waloryzacji składek stan kont i subkont osób ubezpieczonych wzrósł o 521,7 miliarda złotych. To znacznie więcej niż w poprzednim roku, kiedy przyrost wyniósł około 450 miliardów złotych. W komunikacie ZUS wspomina o rekordzie.

Rekordowa waloryzacja kont i subkont ubezpieczonych

Każdego roku w czerwcu ZUS przeprowadza waloryzację kont i subkont ubezpieczonych, aby zrekompensować inflację i inne procesy gospodarcze z poprzedniego roku. Środki na tych kontach są podstawą do wyliczania przyszłych emerytur. Dzięki zaawansowanym technologiom proces ten przebiegł szybko i sprawnie, obejmując około 26 milionów osób. ZUS zastosował waloryzację dla składek na ubezpieczenie emerytalne, kapitał początkowy oraz środki na subkontach według stanu na 31 stycznia 2023 roku. Wskaźniki waloryzacji wyniosły 114,87% dla składek emerytalnych i kapitału początkowego oraz 109,91% dla środków na subkontach.

Dla przykładu - osoba posiadająca 450 tysięcy złotych na koncie ZUS zyskała dodatkowe 66,9 tysiąca złotych dzięki waloryzacji. Z kolei osoba z kontem o wartości 850 tysięcy złotych zyskała aż 126,4 tysiąca złotych. Te wzrosty bezpośrednio wpłyną na wysokość ich przyszłych emerytur.

Wyższe emerytury nawet o kilkaset złotych

Dla osób w wieku 60 lat, które zgromadziły 450 tysięcy złotych, waloryzacja oznacza możliwość otrzymywania emerytury wyższej o ponad 250 złotych miesięcznie. W przypadku osób mających 65 lat kwota ta może wzrosnąć o ponad 300 złotych. Natomiast osoby z oszczędnościami wynoszącymi 850 tysięcy złotych mogą liczyć na świadczenia wyższe o 480 do 580 złotych miesięcznie.

Informacje dotyczące waloryzacji będą dostępne dla ubezpieczonych na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS jeszcze w czerwcu. Zostaną one również uwzględnione w rocznej informacji o stanie konta ubezpieczonego, sporządzonej na dzień 31 grudnia 2023 roku. Dokument ten otrzyma każda osoba urodzona po 1948 roku, która kiedykolwiek była objęta ubezpieczeniami społecznymi i posiada choćby jedną zapisaną składkę na swoim koncie w ZUS.

Co wpływa na wysokość emerytury?

Na wysokość emerytury znacząco wpływa staż pracy. Im więcej odłożonych składek i im późniejsze przejście na emeryturę, tym wyższe świadczenie. Każdy rok przepracowany po osiągnięciu wieku emerytalnego podwyższa świadczenie – powiedziała Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Wystarczy przepracować zaledwie jeden dodatkowy rok, aby emerytura wzrosła o 10-15 procent. Kilka lat dłuższej aktywności zawodowej może nawet podwoić wysokość świadczenia. Ważny jest także moment złożenia wniosku o przejście na emeryturę i rozpoczęcie pobierania świadczeń. Najlepszymi miesiącami są luty i lipiec. Złożenie wniosku w lutym pozwala skorzystać z marcowej waloryzacji, a przejście na emeryturę w lipcu sprawia, że ZUS oblicza świadczenie, uwzględniając czerwcową waloryzację kapitału.

To są najwyższe emerytury w Polsce

Mieszkaniec województwa śląskiego otrzymuje najwyższą emeryturę w Polsce – co miesiąc na jego konto wpływa ponad 48 tys. zł. Rekordzistką wśród kobiet jest mieszkanka województwa kujawsko-pomorskiego, której ZUS wypłaca 37 tys. zł miesięcznie. Te informacje zostały potwierdzone przez rzecznika ZUS, Pawła Żebrowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWiększość oblewa na starcie. Tylko 5 proc. najmądrzejszych zdobywa tu 10/10. Dasz radę? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj