"Jednym z minusów renty socjalnej jest to, że podnosząc ją do wysokości minimalnego wynagrodzenia dla wszystkich, możemy wywołać efekt demobilizujący, a pułapka rentowa jeszcze się pogłębi" - mówi dla DGP Łukasz Krasoń, wiceminister w resorcie rodziny i pełnomocnik ds. osób z niepełnosprawnościami.
Zgłoszony w poprzedniej kadencji Sejmu obywatelski projekt zmiany do ustawy o rencie socjalnej po pierwszym czytaniu trafił do prac w komisji polityki społecznej. Jego autorka, obecna posłanka Iwona Hartwich (KO), liczy na szybkie procedowanie. Krytycy mówią, że jest niekonstytucyjny. Co pan na to?
Łukasz Krasoń: Projekty obywatelskie trzeba doceniać. Są one sygnałem, że jakiś obszar naszego życia nie wygląda tak, jak powinien. Co do tego projektu powtórzę to, co powiedziałem w Sejmie – dostrzegam korzyści przedstawionego rozwiązania, ale rodzą się pytania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|