Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatnia walka OFE. Biorą na celownik bogatych

13 kwietnia 2011, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze złoty banknoty
pieniądze złoty banknoty/Shutterstock
To ostatnia walka OFE o klientów. Fundusze mają kilka miesięcy, by przyciągnąć najbogatszych klientów konkurencji. Szykuje się więc ostry bój.

Od maja znika opłata za zmianę funduszu (80 zł lub 160 zł), którą musi zapłacić jego klient. Ministerstwo Pracy wysłało już projekt rozporządzenia w tej sprawie, zmiany zawarto też we wchodzącej ustawie o zmianach w OFE. Zniesienie tych opłat uzasadniono tym, że ta sama ustawa zakaże akwizycji. Ale zakaz przesunięto na styczeń 2012 r. OFE dostały czas na podbieranie klientów konkurencji. Będą chciały wykorzystać ten okres, aby zrekompensować sobie nowymi klientami ubytek ze składek. Od maja dostaną nie 7,3 proc. pensji, ale 2,3 proc.

Dziś stawka za nowego klienta, jaką dostają od OFE akwizytorzy, to 350 – 600 zł – ustalił „DGP”. W poprzednich latach sięgały nawet 800 – 900 zł. Niewykluczone, że pod koniec roku znów wzrosną, bo towarzystwa emerytalne będą chciały zrealizować biznesplany dotyczące zdobycia określonej liczby członków.

Przy obniżonej składce będzie im zależeć, aby ściągnąć jak najwięcej pieniędzy z opłat za zarządzanie naliczanych od całych aktywów. A większa liczba klientów zapewnia wyższy dopływ składek, od których można pobrać prowizję. Dla OFE kluczowe będzie pozyskanie od konkurencji tych klientów, którzy uzbierali spore kwoty. "Kluczem jest wytypowanie takich, którzy faktycznie przyniosą zysk" - mówi jeden z prezesów PTE. I dodaje, że chcą, tak jak kiedyś ING, typować zamożnych lub dobrze rokujących 30-, 40-latków.

Na drodze do akwizycji mogą stanąć jedynie cięcia wydatków towarzystw z powodu niższych składek. Ale na to się nie zanosi, zwłaszcza że to ostatni moment na kupowanie klientów. Podobny scenariusz rozważano też na rok 2010 – gdy w życie weszły obniżki opłat od składki (z 7 do 3,5 proc.) i opłat od zarządzania. Na akwizycję PTE wydały jednak w zeszłym roku więcej niż w 2009 r. W sumie przeznaczyły na nią blisko 0,5 mld zł. Część wolała przynieść właścicielom straty, niż zastopować rozwój.

"Strategie sprzedażowe to drażliwa kwestia. Właśnie przygotowujemy nową i kalkulujemy, jakie jest ryzyko, że koszt akwizycji przy obciętych opłatach i składce nam się nie zwróci" - mówi „DGP” Jarosław Kubiak, prezes Aegon PTE.

Na pewno na zmianach w najbliższych miesiącach skorzystają multiagencje, które oferują usługi różnym towarzystwom emerytalnym. Akwizycją zajmuje się też ok. 115 tys. akwizytorów, ale część z nich zajmuje się sprzedażą innych produktów, np. ubezpieczeń na życie. Od nowego roku, gdy stracą dochody z OFE, otworzy się przed nimi nowy rynek – sprzedaż indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Będą je oferować banki, TFI, domy maklerskie, ubezpieczyciele oraz towarzystwa emerytalne oferujące teraz tylko OFE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj