5,7 mln Polaków, którzy mają od 20 do 64 lat, nie ma i nie szuka pracy

Spadające poniżej granicy 5 proc. bezrobocie sugeruje, że w polskiej gospodarce dramatycznie kurczy się liczba rąk gotowych do podjęcia pracy, co zwykle utrudnia wzrost gospodarczy. Faktycznie jednak rezerwy wśród pracowników są jeszcze spore, największe tkwią w gronie ludzi biernych zawodowo - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

wróć do artykułu
  • ~aadamleg
    (2017-10-13 10:46)
    bzdury 58-64 znajdzcie mi pracodawcę .......chyba że w ochronie a nie wyuczonym zawodzie
  • ~Anna
    (2017-10-13 11:15)
    1. Pracodawcy chcą zatrudniać, ale bezkosztowo. 2. Potencjalni pracownicy unikają takiej sytuacji prowadząc działalność bez rejestracji (czasem to bywa działalność, którą wręcz trudno zdefiniować i zarejestrować, nawet jeśli nie jest zakazana) lub będąc zatrudnionym "na czarno" (wtedy obie strony unikają składek i podatków, a pracodawcy zobowiązań). Ot i cała zagadka rozwiązana.
  • ~Robert
    (2017-10-13 11:18)
    po 50 zwalniają bo za dużo zarabiają , zatrudniają młodych niedoświadczonych którzy sie pytają starszych bo nie mają pojęcia ot i cała tajemnica
  • ~suweren
    (2017-10-13 11:35)
    nie po to głosowali na PiS ,żeby roboty szukać.
  • ~utylizator styropianu
    (2017-10-13 14:19)
    Potencjalnym pracownikom bardziej opłaca się wyjechać na parę miesięcy za granicę, aby potem przez rok mieć zapewnioną kasę na utrzymanie, a nie zap... przez 12 m-cy u polskiego pseudo biznesmena, po to by za otrzymane wynagrodzenie wegetować.
  • ~[\/].[|-|]
    (2017-10-13 15:46)
    Pracujacy na czarno moze zarobic ok 5 - 6 tys netto - dostanie te pieniadze do reki i tyle - po co on ma pracowac za 1900zl? iu kogos kto w kolko bedzie mu dawal odczuc ze wyrzadza mu przysluge zatrudniajac go? Znam kilku ludzi ktorzy klada kafelki, wykonuja inne prace budowlane - pracuja 20 dni w miesiacu, dostaja 6 tys do reki, roboty maja sporo bo sa dobrzy w tym co robia - od zlecen ******* sie nie moga - im sie nie oplaca legalizacja bo polowe tego co zarobia zabierze im panstwo i nie otrzymaja nic w zamian - wola sami odlozyc na emeryture - np 2 tys zl miesiecznie.
  • ~Kubus
    (2017-10-14 14:33)
    Charowac za marne grosze? A co, my to niewolnicy?
  • ~podpowiedź dla biznesmenow
    (2017-10-14 17:36)
    Pracodawcy niech przestaną panikować i niech biorą się do roboty !. To oni prowadzą biznesy, oni za to odpowiadają, więc niech wymyślają co zrobić aby znalezc pracownika. Mała podpowiedź za free - spróbujcie może podwyższyć cenę za pracę, na pewno wtedy pracownik sam się znajdzie.
  • ~Alpinista szogun
    (2017-10-14 20:29)
    Tak,ja do nich należę.mam 61 lat.Zrujnowane zdrowie.Jestem po kilku operacjach.Jestem leniem który nie może ustać 4 godziny na stanowisku pracy.Acha.Mam całe( a własciwie nie całe) tysiąc zł renty inwalidzkiej.
  • ~Łodzianin
    (2017-10-14 20:34)
    to nie brak pracowników tylko frajerów do tyrania za grosze często na lewo, lub inne kombinacje np. rejestracja na najniższą reszta pod stołem. nadgodziny to może istnieją w budżetowce u prywaciarza najlepiej 7 dni w tygodniu po 10-12godz o jednej stawce i to nie zawsze 9,70. Więc albo zaczniemy się traktować poważnie albo problemy będziecie mieć coraz większe bo i młodzi dziś nie tacy naiwni jak ma tyrać to woli za 9 Euro niż za 9złto do was biznesmeni Janusze z Jaguarów
  • ~e tam.,,,.,,,,,..,,,,...,,,,...,,,,,..,
    (2017-10-15 00:16)
    Prawdopodobnie stosuje się zakłamanie statystyczne. Osoby długotrwale bezrobotne są klasyfikowane jako poszukujące pracy. Wszystko po to aby pochwalić się w UE sukcesem w zwalczaniu bezrobocia. Ot cała tajemnica polskiego sukcesu w zwalczaniu bezrobocia.
  • ~61
    (2017-10-15 14:21)
    człowiek w tym wieku potrafi już się szanować a nie tyrać za poklepanie po plecach
  • ~opek
    (2017-10-16 08:07)
    jest wyborcom PiS,z gemby mi śmierdzi rdzi niż z tyłkja. nie muszem szukać roboty-prezes znajdzie
  • ~ale jaja
    (2017-10-16 11:02)
    Niech żyje socjalizm!!!!!
  • ~robertpk
    (2017-10-17 07:40)
    ludzie ""bierni zawodowo" to: - ciężko pracujący na czarno w Polsce - ciężko pracujący na szarno za granicą - żule i margines które nie pracują i pracować na stałe nie będą
  • ~er_be
    (2017-10-17 09:30)
    Ci bezrobotni w wieku powyżej lat sześćdziesięciu pracy szukają, ale wzrok już nie ten i mogą przegapić te nadarzające się intratne propozycje. A urzędy pracy, to już na głowie stają żeby sprostać zapotrzebowaniu na pracowników w tym przedziale wiekowym. Nawet w przychodniach geriatrycznych wywieszają ogłoszenia.

Może zainteresować Cię też: