Rząd zabiera kolejom. Będzie ratował drogi
Rząd zabierze pieniądze kolejom, żeby wybudować więcej tras ekspresowych. Modernizacja torów zostanie odłożona na później.
- Na polskich drogach tak nie było od 10 lat. Co się stało?
- Odkryli mogiłę, ale nie przerwali budowy aurtostrady
- Rząd nie rezygnuje z budowy dróg, tylko "odsuwa je w czasie"
- Tej instytucji Polacy nienawidzą bardziej niż ZUS
- Koniec zakazu picia w PKP. Już w wakacje?
- Intercity prywatne? Jeszcze długo nie
- Ujawniamy plan wielkiego przyspieszenia pociągów
- Dużą, warszawską linię kolejową czeka remont
- Bruksela surowo ukarze Polskę. Zabiorą nam miliony
-
Walka o drogę pod kancelarią premiera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W lutym ministrowie zaczną przekonywać Komisję Europejską, że unijne dotacje na modernizację torów warto przesunąć na drogi. A chodzi o niemałą kwotę – kolej może stracić nawet 4,7 mld złotych.
Według rządu PKP Polskie Linie Kolejowe, zarządca infrastruktury, nie radzą sobie z inwestycjami, co może doprowadzić do utraty unijnej kasy. W Ministerstwie Infrastruktury trwa gorączkowa analiza harmonogramów inwestycji na kolei zaplanowanych do 2015 r. – Wykonaliśmy przegląd projektów przeznaczonych do współfinansowania z Unii. Wiemy już z całą pewnością, że realne wykorzystanie środków będzie niższe od zakładanego – przyznaje Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury. – Ostateczny kształt listy inwestycji zostanie określony na początku lutego – dodaje.
Według naszych informacji pewniakami do wycięcia są te modernizacje, których realizacja może się przeciągnąć na rok 2014. Wtedy zabraknie czasu na ich rozliczenie, a to grozi przepadnięciem unijnej dotacji. Problem dotyczy modernizacji linii kolejowej z Warszawy do Radomia, przebudowy fragmentu trasy z Warszawy do Poznania, remontów stacji kolejowych wzdłuż trasy z Siedlec do Terespola oraz pierwszego etapu modernizacji linii z Warszawy do Białegostoku.
Rezygnacja z tych projektów oznacza, że rząd zaoszczędzi w sumie blisko 4,7 mld zł unijnych środków. Ale to nie wszystko – już w grudniu z listy projektów wyleciała modernizacja torów z Poznania do Szczecina. UE dawała na nią aż 3,5 mld złotych.
Żeby te pieniądze nie przepadły – łącznie chodzi o gigantyczną sumę ponad 7 mld zł – rząd chce zmiany inwestycyjnych priorytetów Unii i przesunięcia dotacji z kolei na drogi. Dyplomatyczna ofensywa ma zostać przeprowadzona podczas wyjazdowej sesji Komisji Europejskiej w Warszawie, która jest zaplanowana pod koniec lutego.
Jeżeli uda się przekonać unijnych urzędników, do programu budowy dróg może wrócić 37-km trasa ekspresowa S3 z Gorzowa do Międzyrzecza oraz łącznie 191 km drogi S7 z Gdańska do Warszawy i dalej na południe. Rząd być może wybuduje również ponad 53 km trasy S17 ze stolicy do Lublina oraz wylotówkę z Warszawy w kierunku Krakowa i Katowic.
Eksperci wskazują jednak, że odebranie środków na inwestycje kolejowe to przykład braku konsekwencji rządu. Według nich grudniowy bałagan na torach był spowodowany jej chronicznym niedofinansowaniem. – Kolej najpierw pozostawia się samą sobie, a potem wiesza na niej psy. Dopuszczenie do wycięcia inwestycji za kilka miliardów to porażka obecnego rządu – twierdzi Jakub Majewski, ekspert branży kolejowej.















































~_Gospodarz2011-01-25 14:32
PO co komuś koleje - jeżdża nimi biedacy. POpaprani mają swoje bryki.
~wprm2011-01-21 00:31
ja jestem pewny że kolej nie dostanie ale drug też nik nie będzie budował a pieniądze poprostu wtparują jak to się dzieje od 3 lat z górką to są właśnie cuda
~kazimierz2011-01-20 10:55
Czy można liczyć na to, że przy następnych dotacjach pieniądze zostaną przesunięte w odwrotnym kierunku?
~slonsk2011-01-20 10:52
Pieniazki na drogi? No to sa to pieniazki wyrzucone w bloto. Niestety nikt w tym kraju nie potrafi wybudowac drogi, przez co powstaja same fuszerki "jednosezonowe"...
~Vectra2011-01-20 10:28
Zbudują drogi (autostrady), postawią bramki i płać jeden z drugim.
Taki dobrobyt się szykuje.
~Będzie lepiej. Zniknie aż 30 połączeń2011-01-20 10:24
Nowe i sprawne wagony stoją na bocznicach, bo nie przeszły przeglądu technicznego. Pasażerowie muszą jeździć korzystając z przestarzałych wagonów i zbyt krótkich składów. Jednak PKP Intercity ma plan. Władze spółki podjęły decyzję o wydłużeniu pociągów. W tym celu... zliwkidowane zostanie kilkadziesiąt połączeń, a wagony zostaną dołączone do innych składów.
Jak podaje RMF FM z rozkładu jazdy zniknie aż 30 połączeń, między innymi na trasie z Warszawy do Lublina, Białegostoku i Bydgoszczy. Zmiany wejdą w życie od 1 marca.
~oo2011-01-20 09:43
A za rok znowu będziemy płakać, że kolej stanęła i ze wolno i że źle? A dróg i tak nie będzie więcej.
Brawo, brawo, brawo.
~a52011-01-20 09:19
Niech spółki kolejowe się same finansują
~b2011-01-20 08:41
co ???
kolej wazniejsza!!!
~zelek_akuku2011-01-20 08:14
jak znam po i jej chronicz\ny pech to znow skonczy sie to wiekszymi stratami jak w przypadku swinnej poreby ktora wycieli z budzetu i przyszal wlasnie im powodz
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!