Dziennik.plNews

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Zachód poprosi o pomoc Chiny i Indie

2008-10-07 | Ostatnia aktualizacja: 18:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Siedmiu zachodnich bogaczy - jak nazywa się potocznie grupę państw G7 - nie da sobie rady z kryzysem finansowym. By kierować losami globalnej gospodarki, bogacze muszą zaprosić do swego grona Chiny, Indie, Rosję, Brazylię, RPA i Arabię Saudyjską. Z takim apelem wystąpił prezes Banku Światowego Robert Zoellick.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Koniec z dotychczasowym porządkiem świata. Krach finansowy obnażył słabości finansowego systemu zachodnich demokracji, które proszą teraz o wsparcie dyktatury (jak w Chinach) oraz feudalne monarchie (jak w Arabii). Prezes Banku Światowego uważa, że grupa krajów G7 - USA, Japonia, Wielka Brytania, Włochy, Niemcy, Francja i Kanada - powinny zrobić przy swym stole miejsce dla innych. Tych, którzy już od dawna rosną w siłę.

Zdaniem Zoellicka zaproszenie tylko Rosji, z którą organizacja współpracuje w ramach tzw. G8, to za mało. "Globalny kryzys finansowy, którego jesteśmy świadkami stanowi sygnał, że potrzebna jest kooperacja w szerszym gronie wpływowych państw" - powiedział prezes Banku Światowego.

Koalicja, do jakiej przekonuje Zoellick, kontrolowałaby 70 procent światowego Produktu Krajowego Brutto, 56 procent ludności świata oraz 62 proc. wytwarzanej na świecie energii.

MP, PAP
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    «