Jedziesz na ferie? Uważaj na ceny
Chcesz pojechać na zimowe ferie samochodem? Przygotuj się na szybkie wyczyszczenie portfela. Bo właściciele stacji benzynowych w góach, korzystając z napływu turystów ostro podnoszą ceny. Różnica między stacjami w Zakopanem a innych miastach mogą sięgnąć nawet 55 groszy.
- Komorowski da nam tanie paliwo
- Paliwo będzie rekordowo drogie
- Masz diesla? Szykuj się na podwyżki
- Eksperci: Rząd musi podnieść VAT i akcyzę
- Paliwo wreszcie będzie tańsze
- Zakopane z lotniskiem. Tylko dla bogaczy
- Benzyna będzie coraz droższa
- W święta zatankujemy taniej
- Oto, co tankują Polacy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Eksperci radzą, by samochód tankować jeszcze przed wyjazdem lub na początku trasy. W lutym bowiem panuje zasada – im bliżej Tatr czy Sudetów, tym drożej. Ceny w tym okresie są wyższe szczególnie na stacjach benzynowych w kurortach i jego bezpośrednich okolicach.
Według analityków rekordzistą pod tym względem jest Zakopane, gdzie ceny paliw są przeciętnie o 20–30 gr na litrze wyższe od średniej krajowej. A to oznacza, że za zatankowanie pełnego baku w przeciętnym samochodzie trzeba dodatkowo zapłacić 20 zł. Jak ustaliliśmy, między najtańszą stacją, zlokalizowaną w Żorach, a najdroższą – właśnie w Zakopanem – różnica w cenie litra benzyny sięgnęła wczoraj rekordowych 55 gr.
Według Urszuli Cieślak, analityka z BM Reflex, wysokie ceny w takich kurortach tłumaczy fakt, że są ferie, czyli najlepszy okres w roku do zwiększania zysków dzięki turystom.
Więcej informacji: Im bliżej Tatr tym droższe tankowanie
p













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!