Banki złupiły nas na 8 miliardów
Kto uratował banki? My wszyscy, bo instytucje poprawiły swój wynik finansowy mocno podnosząc wszystkie prowizje i opłaty. Dzięki temu udało im się wyciągnąć z naszych kieszeni aż 7,8 miliarda złotych. A to nie koniec, bo szykują się kolejne podwyżki.
- Rząd Tuska ukrywa podatki
- Zobacz, ile wie o tobie bank
- Cała prawda o kartach kredytowych
- Nie daj się oszukać na ratach "zero procent"
- Cała prawda o bankowych polisach
- Tak oszukują deweloperzy
- Wypłata w bankomacie kosztuje 10 złotych
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Banki zarabiają teraz znacznie więcej na sprzedawanych ubezpieczeniach, na prowizjach kredytowych i na wyższych opłatach za prowadzenie rachunków. III kwartał tego roku był kolejnym, w którym wzrosły dochody banków z opłat i prowizji. 14 giełdowych banków zarobiło na nich 2,8 mld zł (od początku roku 7,8 mld zł). Wspólnie z Expanderem postanowiliśmy sprawdzić, na jakich opłatach banki zarabiają teraz najwięcej.
Zdecydowanie najszybciej zwiększają się dochody z tytułu prowizji pobieranych od sprzedawanych ubezpieczeń (najczęściej są one dołączane do kredytów i kart kredytowych). W BZ WBK z tytułu prowizji ubezpieczeniowych bank zarobił prawie 80 mln złotych (wzrost o 51 proc.) Podobny, skokowy wzrost dochodów z ubezpieczeń odnotowano w ING BSK. Dochody z tego tytułu wzrosły z niewiele ponad 2 mln zł do 42 mln zł.
Rosną też bankowe dochody z prowizji od kredytów. W BZ WBK ten wzrost wyniósł ponad 50 proc. i z tego tytułu dochody banku w 3 kwartałach tego roku zwiększyły się do 117 mln zł. W ING BSK ten wzrost jest nieco mniejszy (do 106 mln zł, czyli o 17,7 proc). Banki podnoszą też opłaty za prowadzenie kont.
Więcej informacji: Banki zdzierają z nas fortunę na opłatach i prowizjach
p
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!