Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak banki naciągają klientów

20 kwietnia 2011, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niskie marże i oprocentowanie, proste zasady przyznawania kredytu - tak banki kuszą klientów. Za tymi obietnicami kryje się jednak mroczna tajemnica. Bowiem, by skorzystać z dobrej oferty trzeba najpierw podpisać cyrograf.

Średnia marża kredytów hipotecznych w złotych spadła w drugim kwartale w porównaniu z pierwszym o 0,14 pkt proc. – do 1,46 proc. Z kolei w euro o 0,16 pkt proc. – do 2,33 proc. – policzył Open Finance. Coraz więcej instytucji finansowych gotowych jest sprzedawać kredyty na cele mieszkaniowe w złotych z 1-proc. marżą. Jednak warunkiem jest wykupienie jeszcze innych produktów banku. 1-proc. marże znajdziemy np. w BZ WBK, Euro Banku, Deutsche Banku, DnB Nord czy HSBC.

"Aby nie stracić klientów na rzecz tańszej konkurencji, w najbliższych tygodniach stopniowo kolejne banki będą obniżały marże do poziomu 1 proc. lub niewiele ponad" - uważa Halina Kochalska, analityk Open Finance. "Kredyt hipoteczny to obecnie jedyna bankowa oferta, która sprzedaje się masowo. Wbrew oczekiwaniom instytucji finansowych nie ruszyły jeszcze kredyty dla firm, a gotówkowe dla klientów indywidualnych są drogie i najmniej bezpieczne" - dodaje Kochalska.

Ale coś za coś. Na najtańsze kredyty hipoteczne mogą liczyć tylko osoby, które zdecydują się także na inne produkty banku. Najmniejsze wymagania ma BZ WBK. Oczekuje tylko, że klient otworzy dowolne konto, na które miesięcznie będzie wpływało 2 tys. zł. DB życzy sobie natomiast, aby klient wykupił produkt ubezpieczeniowo-inwestycyjny za 162 zł miesięcznie. Składkę pobiera za rok z góry – w sumie 1944 zł. To nic innego niż dodatkowe zabezpieczenie kredytu.

Euro Bank chce z kolei, aby złożyć na lokacie 10 tys. na rok i wykupić ubezpieczenie na życie. Instytucje finansowe, sprzedając takie pakietowe produkty, mogą obniżyć marże kredytów, bo gwarantują sobie wyższe wpływy z innych produktów. Kredyty bez takich zobowiązań są droższe, choć ich marże w drugim kwartale w porównaniu z pierwszym też spadły. Największej obniżki dokonał Kredyt Bank – o 0,55 pkt proc. – do 1,9 proc., i BPH – o 0,5 pkt – do 2 proc. Jednak ich oferta wciąż jest dosyć droga.

Najniższe marże po wiosennej korekcie oferuje BZ WBK – 1,2 proc., i Euro Bank – 1,49 proc. W ścisłej czołówce jest jeszcze Millennium i PKO BP z marżami poniżej 1,7 proc. To nie przypadek, że właśnie teraz banki uatrakcyjniły ofertę. – Wiosną Polacy kupują najwięcej mieszkań. Tymczasem w tym roku rosnące stopy procentowe powodują, że w górę idą raty kredytów w złotych. Banki musiały coś zrobić, aby zachęcić klientów do zadłużania – tłumaczy Halina Kochalska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj