Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki pożyczają. Tylko w złotych

25 października 2010, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
złoty
złoty/Inne
Bankowcy sięgnęli po nową broń w walce z kredytami walutowymi. Znacznie rozluźnili wymagania pożyczek w złotym. Można więc teraz pożyczyć więcej i na lepszych warunkach. Instytucje finansowe liczą, że w ten sposób namówią ludzi, by nie domagali się finansowania zakupu domu obcymi walutami.

Banki liberalniej podchodzą do obliczania zdolności kredytowej przy pożyczkach hipotecznych. Dotyczy to jednak tylko kredytów złotowych. Z danych firmy Open Finance wynika, że największy kredyt w rodzimej walucie trzyosobowa rodzina o miesięcznych dochodach w wysokości 6 tys. zł może otrzymać w Polbanku – prawie 629 tys. zł. Od lipca tylko trzy banki zaostrzyły swoją politykę kredytową, ale były to ruchy dość radykalne. W Raiffeisen Banku nasza przykładowa rodzina dostanie obecnie kredyt mniejszy o ponad 150 tys. zł niż w lipcu 2010 roku.

"Od osób, które wnoszą nieduży wkład własny, wymagamy większej zdolności kredytowej i wykazania się wyższymi dochodami" - tłumaczy Mikołaj Tatarkiewicz z Raiffeisen Banku. Średnia zdolność kredytowa w złotych od lipca wzrosłą do 575 tys. zł, jednak różnice między bankami są bardzo duże. W mBanku i MultiBanku, które należą do grupy BRE, ta sama rodzina niemająca żadnych dodatkowych pożyczek i mająca dobrą historię kredytową pożyczy jedynie ok. 290 tys. zł. To jest ponaddwukrotnie mniej niż w bankach będących na czele naszej listy.

"Taką politykę stosujemy od lat i nie mamy problemów ze szkodowością portfela kredytów hipotecznych, który należy do najlepszych na rynku. Nasi klienci mogą mieć pewność, że stać ich na obsługę kredytu" - mówi Dominik Skrzycki, dyrektor biura kredytów hipotecznych bankowości detalicznej BRE Banku.

Wejście w życie kolejnych przepisów rekomendacji T nie spowoduje zaostrzenia polityki banków. Od 23 grudnia kredyty będą udzielane tylko wówczas, jeśli na ich obsługę kredytobiorca wyda maksymalnie 50 proc. swoich dochodów (przy dochodach równych średniej płacy w kraju) lub 65 proc., jeśli zarobki są wyższe. "W żadnym z banków nasza rodzina nie dostałaby kredytu z tak wysoką ratą. Nie ma więc obaw, że rekomendacja T spowoduje jakieś rewolucje zmiany na rynku kredytowym" - mówi Halina Kochalska z Open Finance. W przypadku pożyczek w euro sytuacja jest inna, choć rekomendacja też nie wymusi obniżenia zdolności kredytowej.

Banki wydają się obecnie bardziej ostrożne niż nadzór bankowy. Dlatego w ostatnim czasie średnia zdolność kredytowa w euro spada. Już od dawna przy kredycie w walucie możemy liczyć na znacznie mniejszą kwotę niż przy pożyczce złotowej. Teraz ta różnica jeszcze wzrosła. "W lipcu wynosiła średnio niecałe 27 proc., a teraz wzrosła do 31 proc. Wyraźnie zwiększa się ostrożność banków przy sprzedaży kredytów w euro" - mówi Halina Kochalska.

W tym wypadku również Raiffeisen Bank zdecydował się na najbardziej restrykcyjny ruch i zmniejszył zdolność kredytową przeciętnej rodziny o 120 tys. zł. "Widać, że zawierucha wokół kredytów walutowych wywołana przez KNF odbija się na polityce banków. Choć nie ma nowych ograniczeń, to banki coraz mocniej ograniczają swoją akcję kredytową w walucie" - mówi Halina Kochalska.

Generalnie jednak można mówić o nowej polityce banków przy pożyczkach w euro. Sprowadza się ona nie tylko do zmniejszania zdolności kredytowej, ale przede wszystkim ogranicza dostęp do kredytów walutowych osobom mniej zamożnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj