Dziennik Gazeta Prawana logo
Wśród zarządzających aktywami trwa walka o przedsiębiorstwa, które muszą uruchomić u siebie pracownicze plany kapitałowe. Walka zaciekła, bo potencjalni klienci to duże firmy. Niedługo zostanie podpisana tysięczna umowa na prowadzenie PPK

Do końca sierpnia Polski Fundusz Rozwoju, instytucja odpowiedzialna za wdrażanie pracowniczych planów kapitałowych, dysponował zgłoszeniami ok. 750 umów na zarządzanie PPK. Mogą je podpisywać towarzystwa funduszy inwestycyjnych, powszechne towarzystwa emerytalne (po zmianach w OFE będą przekształcone w TFI) oraz firmy ubezpieczeniowe. Według Bartosza Marczuka, wiceprezesa PFR, we wtorek na koniec dnia liczba zgłoszonych umów urosła już do 814. Oznacza to, że kontrakt na zarządzanie PPK ma już mniej więcej co piąta spośród firm zobligowanych do wejścia do programu w pierwszej turze. Obejmuje ona podmioty zatrudniające co najmniej 250 osób.

Według Marczuka firmy, które weszły już do PPK, zatrudniają ok. 450 tys. osób. Przedstawiciel PFR zaznacza, że umów na zarządzanie może być więcej. Fundusz liczy bowiem te, o których sam został poinformowany.

Do zakończenia pierwszej rundy akwizycji do planów zostały niespełna dwa miesiące. Będzie ona miała kluczowe znaczenie. Przesądzi bowiem o kształcie rynku PPK, a wraz z nim – o tym, kto będzie zarządzał oszczędnościami.

Wynikami akwizycji chętnie chwalą się najwięksi. PKO TFI informuje, że w końcu sierpnia miało podpisanych ponad 300 umów na zarządzanie PPK. PZU TFI było blisko tej granicy. – – informował nas w poniedziałek Marcin Żółtek, wice prezes TFI PZU.

Oznacza to, że dwie największe państwowe grupy finansowe mogą liczyć na największy udział w rynku PPK. Choć same umowy jeszcze o tym nie przesądzają. Liczyć się będzie również liczba pracowników poszczególnych przedsiębiorstw, to, czy nie będą rezygnować z oszczędzania na emeryturę oraz to, ile zarabiają i ile będą wpłacać w ramach PPK.

– podkreśla Izabela Pieńkowska z PKO TFI. – – mówi Marcin Żółtek z TFI PZU.

Ale liczyć się będą również inni gracze. Jak Nationale-Nederlanden PTE czy Aviva Investors TFI.

– informuje Marta Pokutycka-Mądrala, rzeczniczka N-N.

– wskazuje Bohdan Białorucki z Avivy.

– mówi Grzegorz Dróżdż, rzecznik Investors TFI.

Duża grupa firm odmawia w tej chwili informacji o wynikach akcji pozyskiwania klientów do PPK. – – poinformowało nas BNP Paribas TFI. – – stwierdziła firma ubezpieczeniowa Compensa.

– komentuje Mateusz Gołąb, szef projektu PPK w AXA. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrwa walka o PPK. Potencjalni klienci to duże firmy »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj