Dziennik Gazeta Prawana logo

Płaca minimalna idzie w górę. Związkowcy twierdzą, że wzrost jest za niski

13 września 2017, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Banknoty 100 złotych
Banknoty 100 złotych/Shutterstock
Przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie dla pracowników będzie wynosiło 2100 zł miesięcznie. Związkowcy uważają, że podwyżka jest zdecydowanie za niska, z kolei eksperci pracodawców twierdzą, że zbyt szybki wzrost pensji zaszkodzi polskiej gospodarce.

Kwota przyjęta przez rząd jest bliższa propozycji pracodawców (podwyżka o ustawowe minimum, czyli o 50 zł, do 2050 zł) niż postulatom związków zawodowych (Solidarność proponowała 2160 zł, a OPZZ i Forum Związków Zawodowych – 2220 zł). Wzrost zaplanowany na przyszły rok jest też niższy od tegorocznej podwyżki (od 1 stycznia 2017 r. płaca minimalna wzrosła o 150 zł, czyli o 8,1 proc).

- twierdzi Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan. Podkreśla, że przy podejmowaniu decyzji o podwyżce płacy minimalnej nie bierze się pod uwagę lokalnych rynków pracy i zróżnicowania wynagrodzeń według branż.

- mówi ekspert Lewiatana.

Związkowcy podkreślają z kolei, że skoro sytuacja ekonomiczna w tym roku jest lepsza niż w poprzednim, to także podwyżka minimalnego wynagrodzenia powinna przekroczyć ubiegłoroczny poziom (a będzie znacząco niższa).

- wskazuje Norbert Kusiak, dyrektor wydziału polityki gospodarczej i funduszy strukturalnych OPZZ.

Związkowcy podkreślają, że w 2017 r. bezrobocie spadło do rekordowo niskiego poziomu (7,1 proc. w lipcu). To najniższy wskaźnik od czasów transformacji ustrojowej - firmy coraz częściej sygnalizują, że zaczyna brakować rąk do pracy. Nawet znacząca podwyżka płacowego minimum nie wpłynie więc negatywnie na rynek zatrudnienia. Centrale związkowe przypominają też Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju firmowany przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zgodnie z nim Polska miała przestać konkurować niskimi kosztami pracy i zadbać o wzrost innowacyjności gospodarki. Wynagrodzenia w niedługim czasie miały osiągnąć poziom porównywalny np. z pensjami we Włoszech.

- wskazuje Norbert Kusiak.

- kwituje Jeremi Mordasewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj