Wypaleni przez Mordor. "Praca w korporacji doprowadziła mnie do skrajnego wyczerpania..."

Dziś, kiedy ktoś mówi, że pracuje w korporacji, coraz częściej w głosie rozmówcy usłyszy ton współczucia. Korporacje dają dobre doświadczenia, pod warunkiem że ma się świadomość własnych wartości, celów. I pilnuje się zdrowia.

wróć do artykułu
  • ~Komocham
    (2015-06-05 18:39)
    Lemingoza. Tabuny Niewolników na własne życzenia dla trochę lepszego grosza. Niebawem psychiatryki zaczną wypełniać się tymi REKINAMI. Na własne życzenie.
  • ~anna
    (2015-06-05 14:16)
    Mamy efekty "rządów" liberałów i pomagających im ludowców (PO-PSL). Sprzedano wielkim zagranicznym korporacjom polski firmy i przedsiębiorstwa. Dramatycznie zmienił się system pracy Polaków tam zatrudnionych. ZYSK - to jedyny wyznacznik pracy! Efekt: rodzice nie mają czasu dla dzieci, kobiety pracują do późnej nocy, dzieci wychowują dziadkowie. Rodzina funkcjonuje tylko na papierze. A rządzący opowiadają, że prowadzą "politykę prorodzinną". Śmiech mnie ogarnia jak tego słucham. Dlatego czas na zmianę. W umysłach Polaków już taka nastąpiła.
  • ~ode mnie slow kilka
    (2015-06-05 12:08)
    Polskie "korporacje" to zart, a nie korporacje. Wiekszosc firm notowanych na polskiej gieldzie generuje mniejsze dochody niz pojedyncze oddzialy prawdziwych korporacji na Zachodzie Europy czy w USA. Pracowalem kiedys przez kilka lat w jednej z polskich spolek wchodzacych w WIG10. Wtedy dochody jakie osiagala ta spolka wydawaly mi sie wielkie i na polskie warunki moze i byly. Teraz jednak gdy pracuje w naprawde duzej firmie to widze ze tylko jedna z transakcji z jednego tylko dzialu i to w sredniej wielkosci oddziale zwykle jest wieksza niz przychod polskiej tzw "korporacji" zatrudniajacej po 5 tys osob i wiecej. Nie dziwi wiec fatk, ze efektywnosc i produktywnosc polskich pracownikow jest niska. Nie jest to wina samych pracownikow bo tych mozna przeszkolisc i odpowiednio zmotywowac. Problem polega na opacznym zrozumieniu tych dwoch pojec. Polskie szkolenia nic nie przynosza poniewaz firmy je przeprowadzajace zamiast zatrudniac specjalistow w konkretnych dziedzinach zatrudniaja jedynie sciemniaczy. Co do motywacji to w polskim wydaniu oznacza ona tylko pastiwenie sie przelozonych nad podwladnymi, ustalaniu celow nie do zrealizowania oraz zwyklego mobbingu. Podsumowujac problem w calosci sprowadza sie do zelgo zazadzania. W polskich firmach zamiast liderow mamy tylko zalosnych despotow zwykle bez kompetencji i z niska efektywnoscia. Zero kreatywnego myslenia tylko powielanie szablonowych schematow, ktore czesto nie maja zadnego zastosowania na polskim gruncie. Reaktywnosc zamiast proaktywnosci, itd, itd. Chcecie miec normalny i wydajniejszy system pracy? Najpierw naprawcie kadre zarzadzajaca.
  • ~misha
    (2015-06-05 22:47)
    Przeczytalam ten artykul i moge powiedziec, ze pani Skoczek jest po stronie korporacji. Nie chce sie odwazyc na ich skrytykowanie. Naprawde obwila wszystko w bawelne. Tak naprawde to dzieki korporacji zdowbywa klijentele. Zwiazek pani Skoczek z korporacjami mozna opisac jako symbioze.Kase robi na ofiarach korporacji, bo przeciez fundacja jakos zarabia.
    Moim zdaniem takie fundacje nikomu nic nie pomoga.
  • ~gość
    (2015-06-05 22:32)
    'Korporacja wiele oferuje i wiele żąda. Coś za coś.' - ten eufemizm zastępuje dziś słowo WYZYSK! Po co owijać w bawełnę bezwzględny drenaż naszych specjalistów za ułamek tego, co zarobili by w Unii lub w USA!
  • ~wasze korPO
    (2015-06-05 14:57)
    wydymany elektorat POlszewistanu, do tego jeszcze uwalony w kredyty w CHF przez swoich idolków :)))
  • ~Sauron napisał
    (2015-06-05 10:48)
    Wypaleni przez Mordor

    Pozdrawiam wszystkich orków i trolli korporacyjnych. Niech ciemność będzie z wami.
  • ~wyb1
    (2015-06-05 23:07)
    A na wp PO-wscy hejterzy uaktywnili się już na całego. Pierwsze dwie strony komentarzy pod tekstami to zwykle prymitywne bluzgi na PIS oraz dziwna, sięgajaca kilku tysięcy ilość łapek w górę. Niżej jest już normalnie...
  • ~syl
    (2016-11-15 23:16)
    Całe szczęście mnie przed korporacjami obroniły same panie z hr......uznając że się nie nadaję :D teraz mam swoją firmę i pracuję kiedy chcę :) Jak przeczytałam ten artykuł to aż nie dowierzam że jest to aż tak powszechne zjawisko
  • ~do: idio tyzm z 09:15
    (2015-06-05 10:47)
    Jaja na odPOwiednim POziomie.! Szkoda, że nie w czasie kampanii BK. Rob tak dalej do jesiennych wykopków.
  • ~Ilona
    (2015-06-20 16:55)
    Dużo zależy od podejścia i od tego jak kto jest silny psychicznie. Pracowałam bardzo długi czas w korporacji i stwierdziłam, że się wypaliłam. Ale nie robiłam z tego wielkiego dramatu. Po prostu się zwolniłam, już wtedy chodziłam do szkoły policealnej na kierunek "masaż", planowałam otworzyć własną działalność i się udało... dziś wiem, że była to dla mnie dobra decyzja.
  • ~Anna Romaniuk
    (2017-01-26 09:01)
    Przeczytałam ostatnio książkę , która opisuje leczenie po traumie jaką było nieodpowiednie traktowanie w korporacji. Terapia… psychoterapia, sport, gry, zajęcia manualne… to wszystko opisuje autorka nie pomijając nawet efektów zadań. 12 tygodni, kilka godzin dziennie, kilka pacjentek oraz kadra lekarska i jeszcze więcej emocji, uczuć, uniesień zarówno tych przyjemnych jak i nieprzyjemnych. Jak nauczyć się żyć na nowo? W jaki sposób różnorodność ludzkich problemów i charakterów może pomóc? Polecam "ODDZIAŁ DZIENNY" Magdaleny Bieniek
  • ~Anonim
    (2018-06-11 15:11)
    Bardzo dobry artykuł , ukazujący prawdę nt. pracy w dużych firmach. Tak nie powinno być. Pracodawcy zapominają o tym, że pracownicy to ludzie, nie roboty. Potrzebują odpowiedniej ilości snu, odpoczynku , czasu spędzonego z rodziną i znajomymi . Ich zasoby siły, zdrowia i kondycji fizycznej oraz psychicznej nie są niewyczerpane. Kodeks pracy powinien być przestrzegany, czas pracy i odpoczynku dobrany w odpowiednich proporcjach, nadgodziny powinny być rzeczą nadzwyczajną, a nie normą. A tymczasem powszechnie praktykowany jest wyzysk do granic wytrzymałości pracownika, ogromny stres, tempo, dorzucanie nadmiernej ilości obowiązków, i jeszcze zrzucanie winy na pracownika za nie wyrabianie się z toną obowiązków w ultrakrótkim czasie. Nie mówiąc już o nagłych zmianach grafiku i wzywaniu co rusz na wolnym do pracy. I nigdy nie możesz spokojnie bezstresowo odpocząć, bo w każdej chwili mogą cię nagle wezwać do pracy, a ty nie możesz odmówić , bo cię zwolnią. I tak całe życie... Paranoja i kpina. Ludzie, powiedzmy w końcu DOŚĆ ! Bo zarżną nas na śmierć :(
  • ~szczęśliwa
    (2017-07-26 11:09)
    Pracowałam kiedyś w korporacji. Zrezygnowałam z tego. Teraz pracuję za granicą dzięki MGsolutions. Robię to co sprawia mi przyjemność i jeszcze dostaję za to pieniądze. Wcześniej chodziłam na rzęsach, a pieniędzy tak naprawdę nie miałam gdzie i kiedy wydawać, na nic nie miałam czasu, sił i ochoty. Wszystko, nawet a może zwłaszcza pracę należy dobierać do swoich predyspozycji i oczekiwań.
  • ~m
    (2015-06-07 11:53)
    ble, ble - nic nowego ... nuda . Nie mniej dopóki ludzie będą chciwi ( lepsze samochody, mieszkania , domy , kobiety i co tam jeszcze :) to i bedą takie firmy i takie zasady .
  • ~ifa
    (2015-08-27 19:44)
    I mnei również. Do tego pieniądze słabe i życie w ciągłym napięciu. Praca za grosze po godzinach... Oj wymieniać można dużo. Ja mam tego po kokardy dlatego teraz z koleżanką bierzemy kredyt w getin banku i idziemy na swoje.
  • ~Grzes
    (2017-10-06 20:00)
    Korporacja w Polsce to mobbing , beznadziejni sfustrowani szefowie i lizusy bez swojego zdania , pracownicy sfrustrowani , czesto zasiegajacy porady psychologów wyscig szczurów - tak mozna scharakteryzować pracę w Korpo
  • ~POyebus
    (2015-06-05 10:05)
    -- Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100 . Tak zwani hejterzy to osoby, które zajmują się krytyką w sieci. W tym wypadku jej celem mają być działania PiS i prezydenta elekta Andrzeja Dudy. Bardziej zaangażować mają się też sami posłowie.--

    Gdzie jet nabór ?, chetnie dorobie i dzielnie bede konkurował z wiesiem, na zasadzei kolca w doopie !!
  • ~gary
    (2015-06-05 20:09)
    ...co mówią pracownicy mordoru na domaniewskiej jak widzą strajk rolników ...ooo ojce jadom ... i takie są te nasze korporacje takie typowo wieśniackie wystarczy spojrzeć na te szlachetne rysy twarzy niektórych prezesów czy dyrektorów ... owszem czasami spotyka sie naprawdę wybitne jednostki ale to żadkość
  • ~Robnad
    (2015-06-05 09:12)
    PozdrawiAM MLODYCH JEST PRACA U pREZESA pis
    Pozdrawiam mojego prezesa
    Dzisiaj znowu
    Brevik wymasowal Pana Prezesa i jego Prostate ,
    Radujmy sie , Modlmy sie !