Dziennik Gazeta Prawana logo

Ledwo podnieśli wiek emerytalny, a bezrobotnych wśród seniorów przybywa

10 lutego 2015, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emeryt
Emeryt/Shutterstock
Efekt reformy wydłużającej wiek emerytalny do 67. roku życia: szybko przybywa seniorów, którzy nie mogą znaleźć zajęcia.

W końcu ubiegłego roku w urzędach pracy w całym kraju zarejestrowanych było łącznie niemal 84 tys. bezrobotnych w wieku 60 lat i więcej. Oznacza to, że w ciągu 12 miesięcy przybyło ich aż 15 proc. Jednocześnie to najgorszy wynik od 2000 roku, gdy zaczęto zbierać dokładne dane o tej grupie wiekowej. Dramatyzmu sytuacji dodaje też to, że we wszystkich pozostałych grupach wiekowych bezrobocie spada: w przypadku osób między 18. a 24. rokiem życia skurczyło się o jedną czwartą.

nie ma wątpliwości prof. Elżbieta Kryńska, ekspert rynku pracy z Uniwersytetu Łódzkiego. Wyjaśnia, że obecnie seniorów jest po prostu więcej. A firmy, które muszą redukować zatrudnienie, często w pierwszej kolejności pozbywają się właśnie ich.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak mieć wyższą emeryturę? Zadbaj o nią na własną rękę >>>

Co prawda wydłużając wiek emerytalny do 67. roku życia, rząd zapowiadał dodatkowe działania osłonowe (m.in. 1 mld zł rocznie na realizację zmodyfikowanego programu 50+), ale zdaniem ekspertów to nie pomoże i bezrobotnych po sześćdziesiątce nadal będzie przybywać. Bo na rynku pracy pozostawać będą roczniki z powojennego wyżu demograficznego. Wówczas rodziło się ok. 780 tys. dzieci rocznie, czyli dwukrotnie więcej niż obecnie.

Jeżeli wierzyć badaniom BAEL (uwzględniają one również szarą strefę), to w III kw. ubiegłego roku stopa bezrobocia wśród osób w wieku 55–64 lata wynosiła tylko 6,1 proc. To co prawda lepszy wynik niż średnia dla wszystkich grup (8,2 proc.), niemniej nie ma tu danych dla grupy 60+. A dopiero taka statystyka pokazałaby prawdziwy obraz rynku.

W 2007 roku wiek emerytalny z 65 do 67 lat podwyższono również w Niemczech, rozkładając ten proces na wiele lat. Tam początkowo stopa bezrobocia w grupie wiekowej 60–64 lata wynosiła 9,1 proc., by w 2013 r. spaść do 6,3 proc. U nas niestety może być odwrotnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj