Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatkowy pomysł PiS opłaci się także bogatym

15 lipca 2015, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Plik pieniędzy
Plik pieniędzy/Shutterstock
Bezpośredni skutek zwiększenia kwoty wolnej do 8 tys. zł – co obiecuje Prawo i Sprawiedliwość – to podwojenie liczby osób z dochodem wolnym od opodatkowania. Tak wynika z danych Ministerstwa Finansów za 2013 r. (informacji z rozliczeń za 2014 r. jeszcze nie ma).

Bardziej skomplikowana sprawa to odliczanie od podatku składek na ubezpieczenie zdrowotne. Według Barbary Kolimeczkow z firmy doradczej PwC mogą być one obniżone do wysokości zaliczki na podatek dochodowy lub nawet do zera, jeżeli zaliczka nie jest w ogóle obliczana, bo dochód mieści się w kwocie wolnej od PIT.

– mówi.

Gorzej mają osoby zatrudnione na umowach śmieciowych, np. te, które dostają pieniądze na podstawie umowy-zlecenia opodatkowanej w sposób zryczałtowany.

– mówi Barbara Kolimeczkow.

Eksperci zwracają też uwagę, że nawet radykalne podwyższenie kwoty wolnej – choć technicznie bardzo proste – jest jednak bardzo kosztowne. Na dodatek skorzystają z tego wszyscy podatnicy, również ci najwięcej zarabiający – a nie to jest głównym celem autorów pomysłu. Panaceum na to byłoby wprowadzenie degresywnej kwoty wolnej, malejącej wraz ze wzrostem dochodów podatnika.

– mówi Mateusz Wąsik, dpradca podatkowy w KPMG.

Zresztą nie tylko manipulując kwotą wolną, można wpływać na wielkość obciążeń różnych grup podatników. Eksperci z PwC skatalogowali najciekawsze rozwiązania stosowane w UE. Na przykład we Francji można się rozliczać nie tylko wspólnie z małżonkiem, lecz także z dziećmi. To pozwala kilkukrotnie zastosować kwotę wolną, co w praktyce – mimo nominalnie wysokich stawek – może prowadzić do braku podatku do zapłacenia.

W innych krajach można stosować rzeczywiste koszty uzyskania przychodu, np. wydatki na dojazdy do pracy, zakup fachowej literatury, dokształcanie podatnika, kursy języków obcych, wyposażenie niezbędne do wykonywania pracy. Takie rozwiązania stosują Austria, Belgia, Dania, Holandia, Niemcy czy Luksemburg. W Polsce koszty są zryczałtowane (od 1335 zł do 2502 zł) i nie zmieniały się od lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj