Pioruny. Tak działa hit eksportowy polskiej zbrojeniówki. Wystarczy pół godziny szkolenia...
5/9 W Piorunach można zaprogramować trzy rodzaje trafień. Czasami wygodnie jest użyć zapalnika zbliżeniowego, np. by pocisk wybuchł tuż przed rakietą przeciwnika tak, by unieszkodliwić jej sprzęt optoelektroniczny i by „zgubiła” cel. Albo, aby wybuch nastąpił w pobliżu niewielkiego bezzałogowca i ten sposób uszkodził jego skrzydła i doprowadził do jego rozbicia. Można też użyć Pioruna do trafień bezpośrednich np. w śmigłowce. Trzecią opcją jest użycie pocisku w taki sposób, by wybuchł po penetracji, np. po przebiciu śmigłowca wybuchając zabił załogę.
Materiały prasowe
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję