Dziennik Gazeta Prawana logo

Te owoce mogą zniknąć z półek. "Problem będzie narastał" [Ceny nie pokrywają kosztów]

4 września 2024, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maliny ogród koszyk Basket,Of,Ripe,Raspberries,On,Wooden,Table,In,A,Garden
Te owoce mogą zniknąć z półek. Niskie ceny zagrażają produkcji "Problem będzie narastał"/ShutterStock
Maliny są jednym z ulubionych owoców Polaków, ale ich dostępność w sklepach może się wkrótce pogorszyć. Ceny malin w skupach i chłodniach są obecnie wyjątkowo niskie, co sprawia, że zbiór stał się nieopłacalny - informuje portal WP

Maliny cieszą się dużą popularnością w Polsce. Owoce te są znane ze swoich zdrowotnych właściwości, takich jak obniżanie ciśnienia krwi i wspieranie odporności.

Problemy z malinami

Niestety, może być to problematyczne, ponieważ producenci malin od kilku miesięcy borykają się z poważnymi trudnościami. Ceny malin nie pokrywają kosztów ich produkcji od dłuższego czasu.

Nie mamy czasu na protesty, ale nie możemy sprzedawać malin po 5 złotych. Jeśli cena będzie taka, jak teraz, będziemy musieli się zastanowić, co dalej. W tym roku zbiór malin trwał znacznie krócej; na wielu plantacjach zbiory trwają tylko tydzień lub dwa – mówił portalowi Krzysztof Chmiel ze Stowarzyszenia Lubelskich Producentów Malin, znany jako „Malinowy Polak”.

Tegoroczny sezon okazał się bardzo trudny: niekorzystne warunki atmosferyczne przyspieszyły wegetację, a burze zniszczyły część plonów. Pozycję lokalnych producentów dodatkowo osłabił import owoców z Ukrainy i Mołdawii.

"Sytuacja się zmieniła"

Problem jest poważny i będzie narastał. W poprzednich latach polscy przetwórcy kupowali tańsze owoce z Ukrainy, aby zrównoważyć ceny i zapewnić lepsze warunki dla polskich rolników. Jednak w zeszłym roku sytuacja się zmieniła – ukraińskie owoce nie były sprzedawane polskim przetwórcom w tak dużych ilościach jak wcześniej” – mówił Paweł Jaruga, plantator z Klementowic na Lubelszczyźnie.

Po trudnych wakacjach rolnicy liczyli na lepsze plony jesienią, ale ostatnie dni sierpnia przyniosły jeszcze gorsze wieści. Niektórzy całkowicie zrezygnowali z jesiennych zbiorów malin.

Spadek cen

Na początku sezonu cena malin wynosiła około 10 zł za kilogram, ale dla niektórych chłodni była to cena nieopłacalna, więc zaczęły one kupować maliny ze Wschodu. Nadmiar polskiego towaru został przejęty przez inne chłodnie, co spowodowało spadek cen do 7 zł za kilogram w chłodniach, a w skupach do 6,50 zł. Obecnie ceny nie pokrywają kosztów, a zbieracze brakuje, albo oczekują wyższych stawek – ocenia Adam Jacórzyński, plantator z Łukowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj