Jak donosi eMarketer przychody ze sprzedaży wirtualnych dóbr wyniosą w 2009 r. - czytamy na inwestycje.pl. Równie optymistyczne są prognozy na przyszłe lata.
>>> E-handel w czasach kryzysu dostał skrzydeł
Z raportu dotyczącego płatnych usług w Internecie ("Pay to Play: Paid Internet Services") opracowanego przez Piper Jaffray wynika, że . Według szacunków, w tym roku wzrosną zaś aż o dwie trzecie, do 2,2 mld dolarów. Równie obiecujące są prognozy na kolejne lata. W 2013 r. wydatki na wirtualne dobra mają osiągnąć poziom ponad 6 mld dolarów.
. Gracze handlują niemal wszystkim - począwszy od ubrań, eliksirów czy broni, a skończywszy na domach, gruntach i złożach mineralnych. Niegdyś płacono za nie wirtualnym, fikcyjnym pieniądzem, dziś jednak wirtualny handel oznacza jak najbardziej realne zyski.
>>> Nasza Klasa oddwraca się od złotego
Poza producentami gier online, na wirtualnych dobrach i usługach . Na przykład, nasza-klasa.pl wprowadziła niedawno własną walutę, tzw. Eurogąbki, ktora umożliwia korzystanie z płatnych usług portalu.