"Niektóre argumenty przeciwników euro nie są pozbawione racji. Polska gospodarka ma możliwości zamortyzowania kryzysu w dużej mierze właśnie dlatego, że posiadamy własną walutę" - powiedział Pawlak w poniedziałkowym wywiadzie dla tygodnika "Newsweek Polska". Minister gospodarki argumentuje, że sztywny kurs walut wobec euro doprowadził kraje bałtyckie do ostrego kryzysu.

Reklama

>>> Gomułka: Umacnianie złotego nam nie szkodzi

Zdaniem Pawlaka nie należy skupiać się na datach wejścia do strefy euro tylko na skutkach i kursie wymiany. "Mamy wchodzić do strefy euro na warunkach, które doprowadzą do dramatycznej recesji i wzrostu bezrobocia?" - pyta minister gospodarki.

"Powtórzę: najważniejszy jest kurs. Dobry interes to 4 złote za euro" - dodaje. Minister finansów Jacek Rostowski uważa, że możliwe jest włączenie złotego do mechanizmu ERM2 jeszcze w tym roku.