Produkcja sprzedana przemysłu była w lutym o 1,2 proc. mniejsza niż rok wcześniej – podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Analitycy spodziewali się lekkiego wzrostu. Dane okazały się więc negatywnym zaskoczeniem. Był to pierwszy spadek produkcji w ujęciu rocznym od maja 2020 r., czyli od pierwszej fali pandemii.
To nie koniec
Ekonomiści Banku Pekao podkreślili, że ogólny wynik byłby gorszy, gdyby nie wzrost produkcji w górnictwie. W porównaniu z lutym ub.r. ten sektor zanotował wzrost o 3,5 proc. Najsłabiej wiodło się natomiast branży energetycznej i ciepłowniczej – tu był spadek o 4,7 proc.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.