Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewinna manipulacja? Niemcy podczas wojny na Ukrainie idą jednak o krok dalej [OPINIA]

10 marca 2023, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Służba w resorcie spraw zagranicznych nie jest pracą dla osób, które są chorobliwie uczciwe i nie potrafią rozgrywać rywali. Ale nie jest to też praca dla Mefistofelesa z bibułki, który jednoznacznie kłamie.

"Gnój? Jesteśmy największym dostawcą uzbrojenia dla Ukrainy w Unii Europejskiej" – napisała w tym tygodniu ambasador Niemiec w USA Emily Haber. W jej oficjalnym biogramie na stronie Auswärtiges Amt (Urzędu Spraw Zagranicznych) czytamy, że: „ma wiele lat doświadczeń w sprawach Rosji i państw byłego ZSRR. Piastowała stanowiska w ambasadzie Niemiec w Moskwie, w tym stanowisko szefa wydziału politycznego”. Przed pracą w Rosji zajmowała się kwestiami bezpieczeństwa wewnętrznego w ministerstwie spraw wewnętrznych.

Wydawałoby się, że doświadczenie urzędnicze powinno w naturalny sposób wymuszać pewną precyzję. W wypadku Haber – ale i całej rzeszy innych przedstawicieli elit niemieckich – zachodzi jednak zjawisko odwrotne. Wieloletnie doświadczenie zdaje się upoważniać do posługiwania się w pracy jawnymi kłamstwami. Zasadniczo służba w resorcie spraw zagranicznych nie jest pracą dla osób, które są chorobliwie uczciwe i nie potrafią rozgrywać swoich rywali, partnerów czy przeciwników. Ale nie jest to też praca dla Mefistofelesa z bibułki, który jednoznacznie kłamie. 

Czym innym są manipulacja, podkręcanie rzeczywistości, niedopowiadanie czy nawet hiperbola, a czym innym używanie sformułowań nieprawdziwych. Pierwsza grupa zabiegów – jeśli jest wykonywana z odpowiednim wdziękiem – świadczy o klasie dyplomaty. Druga – kompromituje go. Wypisuje z grona osób wiarygodnych, z którymi można i należy prowadzić dialog. Niestety, dyplomacja niemiecka od wybuchu wojny pozycjonuje się właśnie w tych rejonach. Berlin próbuje przekonywać, że czarne jest białe, a białe to czarne.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj