Dziennik Gazeta Prawana logo

"Prywatyzacja spółek państwowych oznaczałaby zerwanie z hipokryzją"

20 stycznia 2023, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze, 100 zł, złoty
shutterstock
Nie oszukujmy się: spółki państwowe to w praktyce spółki prywatne przyodziane w lśniący kostium interesu narodowego. Dlatego ich prywatyzacja oznaczałaby zerwanie z hipokryzją.

Firma jest państwowa, jeśli Skarb Państwa posiada w niej kontrolny pakiet udziałów. To jasne. Jednak w istocie firmy państwowe są jednocześnie… prywatne. Wbrew oficjalnej retoryce nie służą one bowiem „interesowi publicznemu”, tylko interesowi klasy rządzącej – składającej się z konkretnych ludzi z ich konkretnymi osobistymi celami. „Spółki państwowe” to w praktyce spółki prywatne przyodziane w lśniący kostium interesu narodowego. Tak być nie musi (a przynajmniej nie w każdym wypadku), ale tak jest. A w Polsce takich firm przybywa (tę tzw. repolonizację opisałem w tekście „Oby im nie odbiło”, DGP nr 205/22 z 21 października 2022 r.)

Weszliśmy w okres przedwyborczy i coraz częściej pojawiają się nawoływania do odwrócenia tego trendu. Kojarzony z liberalną opozycją ekonomista Bogusław Grabowski (w 1997 r. współzakładał RS AWS) przekonywał w Radiu ZET, że nie ma powodu, by w długim okresie istniały jakiekolwiek państwowe firmy. To słuszny postulat. Prywatyzacja oznaczałaby zerwanie z hipokryzją i przysłużyłaby się wszystkim. O ile zostałaby przeprowadzona z głową.

Mission: Impossible

Nie zazdroszczę szefom firm państwowych. Poważnie. Nie tylko dlatego, że zazdrość to rzecz brzydka. Przede wszystkim dlatego, że są rozdarci pomiędzy realizacją różnych interesów: biznesowego, politycznego i społecznego. I nie są w stanie zadowolić nikogo z „interesariuszy”.

Nie bądźmy naiwni. Firma państwowa nie może być apolityczna i skoncentrowana wyłącznie na tym, by rozwijać się i przynosić zyski. Głównym powodem, dla którego istnieje, jest to, że może jakoś służyć państwu (czyt. politykom). Jeśli nieźle prosperuje, to może dzielić się dywidendą ze Skarbem Państwa albo – co ma już bezpośredni cel wyborczy – prowadzić sprzyjające rządzącym działania, np. podnosić bądź obniżać ceny w zależności od potrzeb albo subsydiować przyjazne rządowi redakcje. Jako że grupę głównych politycznych interesariuszy firmy państwowej stanowią członkowie partii rządzącej, z jej poczynań nigdy nie będą zadowoleni członkowie opozycji. Aż dojdą do władzy. Wtedy firma, robiąc to samo, co wcześniej, zyska ich przychylność.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Autor jest wiceprezesem Warsaw Enterprise Institute
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Sebastian Stodolak
Sebastian Stodolak

Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem  Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.  

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo będzie, gdy zabraknie USA jako żandarma? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj