Dziennik Gazeta Prawana logo

Manowska ostro o zapisach w ustawie o SN: Kontrowersyjne i kuriozalne

17 grudnia 2022, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Małgorzata Manowska
<p>Małgorzata Manowska</p>/PAP Archiwalny
"Jestem zawsze otwarta na kompromis i jestem osobą gotową do rozmów, aby opanować chaos, jaki obecnie panuje w wymiarze sprawiedliwości. Tylko że do kompromisu i rozmów ugodowych potrzeba dobrej woli z obu stron" - powiedziała w sobotę I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska.

Manowska podkreśliła, że "jest I prezesem SN i sędzią". – powiedziała I prezes SN w sobotniej rozmowie w TVN 24.

Brak zaufania do SN

W jej ocenie "za stan rzeczy w wymiarze sprawiedliwości odpowiadają w większości politycy i cała podzielona Polska". – wskazała prezes Manowska.

– mówiła I prezes SN.

Wątpliwości konstytucyjne

I prezes SN, odnosząc się do ostatnich propozycji legislacyjnych zaznaczyła, że nie rozumie, dlaczego sprawy dyscyplinarne sędziów miałyby trafić do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– wskazała.

Projekt noweli ustawy o SN wniesiony do Sejmu przez posłów PiS w nocy z wtorku na środę, ma – według autorów – wypełnić kluczowy kamień milowy w sprawie KPO. W czwartek poinformowano, że omawianie projektu przełożono na styczeń i według planów Sejm miałby się nim zająć na posiedzeniu 11 stycznia.

Rozwiązanie "kontrowersyjne" i "kuriozalne"

Zgodnie z tym projektem sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał NSA, a nie jak obecnie utworzona niedawno Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Projekt przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także z urzędu sam sąd. Projekt uzupełnia także badania podczas testu o przesłankę ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy".

– oceniła zaś prezes Manowska, odnosząc się do kwestii przewidzianego w projekcie "badania z urzędu przez jednego sędziego powołania drugiego sędziego".

Sprawa odwołania sędziego Schaba

Pytana, czy zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołania sędziego Piotra Schaba z funkcji nadzwyczajnego rzecznika dyscyplinarnego, Manowska odpowiedziała, że nie zwróciła się o to.

– przekazała. Dodała, że sama wstrzymała się od głosu podczas głosowania nad tą uchwałą.

W tym tygodniu Kolegium SN podjęło uchwałę, w której zobowiązało I prezes do wystąpienia do prezydenta w sprawie odwołania sędziego Schaba i wyznaczenia na jego miejsce nadzwyczajnego rzecznika dyscyplinarnego z grona sędziów SN.

– zaznaczyła prezes Manowska.

Sędzia Schab jest rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych i prezesem Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Przez prezydenta został także wyznaczony na nadzwyczajnego rzecznika dyscyplinarnego do wyjaśnienia sześciu spraw sędziów SN.

Zgodnie z ustawą o SN prezydent "może wyznaczyć z grona sędziów SN, sędziów sądów powszechnych lub sędziów sądów wojskowych Nadzwyczajnego Rzecznika Dyscyplinarnego do prowadzenia określonej sprawy dotyczącej sędziego SN".

Autor: Marcin Jabłoński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj