Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewiąty pakiet sankcji wobec Rosji. Co z porozumieniem krajów UE?

12 grudnia 2022, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sankcje na Rosję
<p>Sankcje na Rosję</p>/shutterstock
"Kraje Unii Europejskiej nie uzgodniły jeszcze dziewiątego pakietu sankcji wobec Rosji" - powiedział w poniedziałek szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, dodając, że ma nadzieję na porozumienie w tym tygodniu.

– poinformował dziennikarzy Borrell po spotkaniu z szefami MSZ państw UE w Brukseli.

Impas wskutek zapisów...

W rozmowach w sprawie przyjęcia dziewiątego pakietu unijnych sankcji wobec Rosji pojawił się impas spowodowany daleko idącym regresem w zapisach, które zostały do niego dodane – oświadczył w sobotę PAP Stały Przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś.

Z rozmów PAP z unijnymi dyplomatami wynika, że pod płaszczykiem bezpieczeństwa żywnościowego do projektu pakietu wprowadzono zapisy, które de facto umożliwiają wykreślenie z list sankcyjnych każdej z 1,5 tys. osób i podmiotów, które są objęte restrykcjami, w tym oligarchów i zbrodniarzy, pod warunkiem, że mają jakieś udziały w produkcji żywności.

– powiedział PAP jeden z unijnych dyplomatów.

Furtka dla oligarchów

Dyplomaci krajów przeciwnych takiemu rozwiązaniu wskazują jednak, że otwiera to furtkę, aby każda z objętych sankcjami osób mogła wykupić np. udziały w firmie zajmującej się handlem lub produkcją zboża i w efekcie aktywa tej osoby zostaną odmrożone. Co więcej, rosyjska propaganda uzyska potwierdzenie, że jej narracja, iż to UE odpowiada za kryzys żywnościowy, była słuszna.

– powiedział jeden z dyplomatów.

Sprężony gaz ziemny wykreślony

Co istotne – jak wynika z nieoficjalnych informacji - z listy surowców energetycznych objętych sankcjami, na prośbę Grecji, wykreślony został sprężony gaz ziemny, rodzaj gazu powstający w procesie przetwórstwa ropy naftowej. – mówi rozmówca PAP.

Co więcej, Węgrzy wnieśli na spotkaniu o wykreślenie z listy sankcyjnej trzech członków rosyjskiego rządu, w tym ministra energii Rosji. Wywołało to protesty części państw członkowskich, w tym Polski.

Z informacji PAP wynika, że Szwecja powołując się na konieczność ochrony wolności mediów wykreśliła z listy sankcyjnej Federalną Służbę ds. Nadzoru w Sferze Łączności, Technologii Informacyjnych i Komunikacji Masowej (Roskomnadzor). To rosyjski organ wykonawczy odpowiedzialny za monitorowanie, kontrolowanie i cenzurowanie rosyjskich środków masowego przekazu. Wywołało to również sprzeciw.

Konieczna jednomyślność 27 państw

Przyjęcie sankcji w UE wymaga jednomyślności 27 państw członkowskich.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała w środę dodanie prawie 200 osób i podmiotów gospodarczych do unijnej listy sankcji wobec Moskwy. W dziewiątym pakiecie restrykcji miałyby znaleźć się rosyjskie siły zbrojne i trzy banki w Rosji.

- powiedziała von der Leyen. Wyjaśniła, że zaproponowała dodanie do sankcyjnej listy "rosyjskich sił zbrojnych, a także oficerów i firm rosyjskiego przemysłu obronnego".

Na liście znaleźliby się też "członkowie Dumy i Rady Federacji, ministrowie, gubernatorzy i partie polityczne". Według von der Leyen są to osoby odgrywające kluczową rolę w "rosyjskich atakach rakietowych" na ludność cywilną, "porwaniach ukraińskich dzieci wywożonych do Rosji" czy "kradzieży ukraińskich produktów rolnych".

Nowe ograniczenia eksportowe

Przewodnicząca KE zaleca też nałożenie "nowych kontroli i nowych ograniczeń eksportowych" na towary podwójnego zastosowania, cywilne i wojskowe, które mogłyby być używane przez rosyjską armię. Chodzi m.in. o kilka substancji chemicznych i komponenty elektroniczne oraz komputerowe.

Ponadto KE proponuje zakazać Rosji dostępu do wszelkiego rodzaju bezzałogowych statków powietrznych.

Szefowa KE zaproponowała również zawieszenie działalności czterech nowych rosyjskich mediów, które, jak powiedziała, są zaangażowane w propagandę Kremla, a także wprowadzenie "dodatkowych środków gospodarczych przeciwko rosyjskiemu sektorowi energetycznemu i wydobywczemu, w tym zakazu nowych inwestycji wydobywczych w Rosji".

Z Brukseli Łukasz Osiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj