- powiedział Bach po posiedzeniu Komitetu Wykonawczego MKOl w Lozannie, co oznacza dalszy brak hymnów, flag czy symboli narodowych w czasie zawodów sportowych.
Co dalej ze sportowcami z Rosji i Białorusi? Kierownictwo MKOI chcę ogólnoświatowej debaty
Niemiecki działacz jednocześnie wskazał, że zdaniem kierownictwa MKOl potrzebna jest jednak ogólnoświatowa debata nt. dalszego niedopuszczania do startów sportowców z obu krajów-agresorów. - dodał Bach i podkreślił, że decyzja o wykluczeniu sportowców zapadły z "bólem serca".
Zaznaczył, że to olbrzymi dylemat, bo w tej chwili uczestnictwo w rozmaitych zawodach nie opiera się na umiejętnościach i możliwościach stricte sportowych, a decyzjach politycznych.
- wskazał i zapowiedział, że pierwszym elementem tej dyskusji ma być piątkowe spotkanie online przedstawicieli narodowych komitetów olimpijskich, światowych federacji różnych dyscyplin i władz MKOl, w którym ma wziąć udział również szef rosyjskiego komitetu Stanisław Pozdniakow.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.