Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceminister rolnictwa: Obajtek kupił ziemię na Pomorzu zgodnie z prawem

1 grudnia 2022, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Daniel Obajtek
<p>Daniel Obajtek</p>/Agencja Gazeta
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa rzadko korzysta z prawa pierwokupu nieruchomości rolnej. Z analiz wynikało, że na terenie gminy Choczewo nie ma zapotrzebowania na ziemię. Kupił ją więc prezes Orlenu Daniel Obajtek - powiedział w Sejmie wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra.

Wiceminister odpowiadał w czwartek w Sejmie na skierowane do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi pytanie posłów KO: Doroty Niedzieli i Kazimierza Plocke "w sprawie patologii w nabywaniu ziemi rolnej przez prezesa PKN Orlen". Posłanka Niedziela m.in. pytała, dlaczego KOWR nie skorzystał z prawa pierwokupu działki. "Mamy prawo sądzić, że analizy, które przeprowadza KOWR nie do końca są rzetelne", co opisują dziennikarze w swoich informacjach, KOWR nie wykorzystuje środków na odkup ziemi - mówił Plocke.

Jak podawało w listopadzie Radio Zet, Daniel Obajtek kupił warunkowo w sierpniu tego roku dwie działki o powierzchni łącznie prawie 16 hektarów w miejscowości Borkowo Lęborskie w gminie Choczewo.

Prawo pierwokupu przysługuje KOWR wówczas, gdy kupowana przez rolnika indywidualnego nieruchomość rolna nie jest położona w gminie, w której ma on miejsce zamieszkania (lub nie jest położona w gminie graniczącej z tą gminą), a także gdy w wyniku nabycia tej nieruchomości nie następuje powiększenie gospodarstwa rodzinnego.

Jak tłumaczył Ciecióra, KOWR od 1 stycznia 2020 r do 30 września br. otrzymał 24 tys. 350 zawiadomień o transakcji sprzedaży ziemi i tylko w odniesieniu do 103 transakcji skorzystał z tego prawa, tj. w 0,42 proc. takich transakcji.

- mówił wiceminister. Podkreślił, że w przypadku właśnie tej działki, ważnym argumentem był fakt, że nabywcą tej nieruchomości był właściciel sąsiedniej działki - Daniel Obajtek.

Od wielu lat funkcjonujemy w systemie prawnym, który był również konstruowany w czasach rządów PO i PSL i w ramach tego systemu prawnego. Daniel Obajtek wykazał prawnie, że przysługuje mu prawnie tytuł rolnika i jest on zobligowany do prowadzenia działalności rolniczej na tym gruncie - argumentował wiceminister Ciecióra. "W świetle prawa jest tutaj wszystko w porządku" - ocenił.

Jak mówił, dodatkowo KOWR w toku prowadzonej analizy uzyskał informacje z gminy Choczewo i Pomorskiej Izby Rolniczej, czyli od podmiotów, które mają najlepszą informację co do realnego zapotrzebowania miejscowych rolników i z tej analizy wynikało, że tam "jest średnie albo małe zapotrzebowanie na tego rodzaju grunty".

Dodał, że w najbliższej przyszłości do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na terenie gminy Choczewo i sąsiadujących mają wrócić nieruchomości rolne, które znacznie przewyższają 15 ha, będzie to kilkaset hektarów, z których można będzie dokonać podziału i przekazać je miejscowym rolnikom.

- powiedział Ciecióra. 

autor: Anna Wysoczańska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj