Europoseł PiS był pytany w TVN24 m.in., "jaki jest sens absurdalnych wojen z Komisją Europejską, sens trwania przy złych rozwiązaniach oraz sens tracenia pieniędzy unijnych, gdy jesteśmy finansowo pod ścianą". - powiedział Bielan.
"Potrzebna dobra wola z drugiej strony"
- dodał. Jego zdaniem, "ten spór trzeba zakończyć i namawiam moich kolegów w obozie Zjednoczonej Prawicy do tego, aby być jeszcze bardziej elastycznym, chociaż bardzo często jestem za to krytykowany".
Europoseł podkreślił, że "potrzebna jest też dobra wola z drugiej strony". - wskazał Bielan.
Przypomniał ponadto, że "KPO zostało zatwierdzone przez Komisję Europejską - Ursula von der Leyen była w Warszawie, ten dokument został zatwierdzony". - dodał. Bielan podkreślił, że "w tej chwili trwają dyskusje, czy płatności, które zostaną zgłoszone - ten wniosek lada chwila pewnie pójdzie do Brukseli - będą zrealizowane".
Ustawa wiatrakowa i deklaracja Kaczyńskiego
Zdaniem polityka, "zdecydowana większość kamieni milowych, które mieliśmy zrealizować w określonym terminie, jest zrealizowana". Dopytywany o ustawę wiatrakową, Bielan powiedział, że "wczoraj na spotkaniu w Radomiu pan prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że ta ustawa będzie zmieniona i do tego się zobowiązaliśmy". - zapewnił.
– powiedział Bielan. Jego zdaniem, "ponieważ ma ona słabsza pozycję, jest mniej skłonna do ustępstw i nam się po prostu trudniej negocjuje". – stwierdził Bielan.
– powiedział europoseł. Zastrzegł również, że "mamy ograniczone możliwości działania ze względu na nasza opozycję, która za każdym razem, kiedy Komisja Europejska wykazuje skłonność do ustępstw, w Parlamencie Europejskim na sesji w Strasburgu bardzo mocno tę samą Komisję atakuje i grozi von der Leyen odwołaniem, jeżeli się zgodzi na to, że fundusz wpłynął do Polski".
Rozmowy nt. Krajowego Planu Odbudowy między polskim rządem a Komisją Europejską trwają. W piątek, 21 października, w Brukseli premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że do uzgodnienia z KE zostało 5 do 10 procent, czyli - jak podkreślił - niewiele. - powiedział.
Kontrowersyjne słowa von der Leyen w DGP
W niedawnym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" premier powiedział, że chciałby, aby Polska złożyła pierwszy wniosek o płatność z KPO w najbliższych kilku tygodniach; "kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości, od których UE uzależnia wypłaty, uznajemy za wystarczająco rozwiązane" - zaznaczył.
Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen mówiła "DGP", że aby otrzymać środki z KPO, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych w sądownictwie. Przyznała, że nowe prawo (ustawa likwidująca Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego i powołująca Izbę Odpowiedzialności Zawodowej, uchwalona z inicjatywy prezydenta) jest ważnym krokiem, jednak nowelizacja ustawy o SN nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej". Von der Leyen podkreślała, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia TSUE, co jeszcze nie nastąpiło, a w szczególności "nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa".
Polska ma otrzymać w ramach KPO 24 mld euro dotacji i 12 mld euro pożyczek z unijnego funduszu na odbudowę gospodarczą po pandemii.
Autorka: Anna Kruszyńska