Na porannej konferencji prasowej rzecznik rządu zapytany, czy Polska złożyła już wniosek o wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy, poinformował, że zostanie on złożony w „najbliższym czasie”.
– dodał Müller.
Zapewnił, że KPO jest realizowany, ale - dodał - "w ramach prefinansowania krajowego, jak to się dzieje w różnych krajach UE".
– mówił Müller.
Pytany o ewentualne obawy rządu, co do akceptacji wypłaty tych środków, zaznaczył, że byli i tacy, którzy wątpili, iż UE zwróci Polsce część środków finansowych na pomoc Ukrainie. Podkreślił, że przelała ostatnio 700 mln zł w ramach specjalnego funduszu.
Natomiast w kwestii ewentualnego mrożenia środków z Funduszu Spójności, podkreślił, że nie ma "żadnych pism ze strony KE, które by wskazywały, na podjęcie procedury dotyczącej mrożenia tych środków".
– powiedział rzecznik rządu.
Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen mówiła "DGP", że aby otrzymać środki z KPO, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych w sądownictwie. Przyznała, że nowe prawo jest ważnym krokiem, jednak nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej". Von der Leyen podkreślała, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia TSUE, co jeszcze nie nastąpiło, a w szczególności "nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa".
autorzy: Inga Domurat, Karol Kostrzewa