Protestujący spotkali się w piątek o godzinie 12.30 przed Sejmem, gdzie złożyli petycję w sprawie ograniczenia kosztów za energię elektryczną na ręce wicemarszałków Sejmu: Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Włodzimierza Czarzastego oraz wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego.
Protest samorządowców
Następnie protestujący przeszli przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Samorządowcy z flagami swoich miast szli chodnikiem, nie wznosili żadnych okrzyków.
- powiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Głos zabierali przedstawiciele zarówno metropolii jak i mniejszych miast czy gmin. Wszyscy mówili o problemach z jakimi się mierzą jeśli chodzi o wzrastające koszty energii. O godzinie 14 protest zakończył się i manifestanci rozeszli się.
Szefernaker: Protest samorządowców był protestem politycznym
- powiedział podczas piątkowej konferencji Paweł Szefernaker wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
- zaznaczył podczas konferencji prasowej wiceszef MSWiA.
Jak zapowiedział, kolejne rozmowy z samorządowcami odbędą się w połowie przyszłego tygodnia.
- zapowiedział wiceminister. - dodał.
Wiceminister skomentował w ten sposób manifestację zorganizowaną w piątek w Warszawie przez samorządowców z ruchu Tak! dla Polski. Samorządowcy protestowali przeciwko działaniom rządu ws. wzrostu cen energii
Autorka: Marta Stańczyk