Dziennik Gazeta Prawana logo

Błękitne paliwo płynie przez Baltic Pipe. Sasin: Jesteśmy w pełni uniezależnieni od rosyjskiego gazu 

1 października 2022, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Sasin
<p>Jacek Sasin</p>/shutterstock
"Baltic Pipe pełną przepustowość osiągnie w I kwartale przyszłego roku" – poinformował w sobotę wicepremier Jacek Sasin. Potwierdził, że realizowany jest przesył gazu tym rurociągiem.

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin pytany był w sobotę przez dziennikarzy, czy przesył gazociągiem Baltic Pipe jest realizowany.

Uruchomienie przesyłu gazu tym gazociągiem, łączącym szelf norweski przez Danię z Polską, zaplanowano na 1 października br. Oficjalne jego otwarcie odbyło się we wtorek.

Baltic Pipe - kiedy osiągnę pełną przepustowość?

 – poinformował Jacek Sasin.

Sasin dodał, że tym, czym dzisiaj Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) dysponuje "to jest 8 mld m sześc. rocznie w przyszłym roku".

 – zastrzegł Sasin.

– podkreślił Jacek Sasin.

PGNiG infomowało tydzień temu, że zawarło ze spółkami grupy Equinor ASA umowy kupna-sprzedaży gazu ziemnego wydobywanego na norweskim szelfie kontynentalnym. Dostawy gazu ziemnego będą obejmować okres dziesięciu lat od 1 stycznia 2023 r. do 1 stycznia 2033 r. w wysokości do 2,4 mld m sześc. rocznie".

 – stwierdził Sasin. Jego zdaniem zapewnia nam to polskie wydobycie na poziomie prawie 4 mld m sześc., gazoport w Świnoujściu, możliwość korzystania z terminalu w Kłajpedzie i interkonektor na granicy polsko-litewskiej, który ma przepustowość ok. 2 mld m sześc.

 – wskazał wicepremier Sasin.

Jedynym użytkownikiem systemu Baltic Pipe będzie na razie PGNiG. Spółka wykupiła większość ze zdolności przesyłowej gazociągu, która docelowo ma wynieść 10 mln m sześc. rocznie. PGNiG będzie sprowadzać gaz z własnego wydobycia na szelfie norweskim i kupiony u innych producentów.

Gazociąg jest wspólną inwestycją operatorów systemów przesyłowych gazu z Polski i Danii – Gaz-Systemu i Energinetu. Gaz-System jest właścicielem i operatorem części zaczynającej się na brzegu duńskiej wyspy Zelandia i biegnącej do Polski po dnie Bałtyku.

Autor: Anna Bytniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj