Słowackie władze dobrze przygotowały się do pożegnania z koroną. Bank centralny zgromadził ponad . Wszystko po to, by na debiucie dla nikogo nie zabrakło europejskiej waluty.
To bardzo ważne wydarzenie, nie tylko dla Słowacji. Kraj ten jako pierwszy z byłego sowieckiego bloku i jako szesnasty ogółem wszedł do Eurolandu. Polacy mogą o tym na razie tylko pomarzyć.
"Doświadczenia Słowacji związane z przyjmowaniem euro będą dla Polski bardzo ważne" - wyjaśnia w Polskim Radiu . "Szczególnie ze względu na podobieństwa pomiędzy naszymi krajami" - dodaje.
Szef NBP zaznacza, że Słowacja wchodzi do strefy euro w momencie, gdy świat zmaga się z kryzysem, ale podkreśla też, że jego zdaniem ta decyzja była dobrze przemyślana.
Nasi politycy z premierem Donaldem Tuskiem na czele zapowiadają, że . Na razie, zamiast skupić się na przygotowaniach do pożegnania ze złotówką i przyjęcia euro, zajmują się dyskusją, czy w tej sprawie organizować ogólnopolskie referendum.
>>>Premier: Referendum o euro nie będzie
, czym natychmiast ściągnął na swoją głowę pełne oburzenia komentarze szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
>>>Kaczyński: Tusk kpi z Polaków
Słowacy nie mają takich dylematów. Tamtejsi politycy cieszą się, że po przyjęciu europejskiej waluty słowackie portfele będą bezpieczniejsze, a widmo kryzysu gospodarczego się oddali.