W ostatni czwartek, na Zamku Królewskim w Warszawie, zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Podano, że ogólna kwota strat Polski to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł, co w przeliczeniu daje 1 bilion 532 miliardy 170 milionów dolarów.

Reklama

"Kaczyński za granicą nie załatwi niczego"

W poniedziałek Budka był pytany w radiu RMF FM, kiedy jego zdaniem do polskiego budżetu wpłyną pierwsze środki w ramach reparacji wojennych. To jest możliwe, tylko jeżeli zmieni się ta władza, bo przecież (prezes PiS Jarosław) Kaczyński za granicą nie załatwi niczego. Można zapytać, a gdzie jest wrak (samolotu Tu-154m), grał pamięcią ofiar katastrofy smoleńskiej, uprawiał kłamstwo smoleńskie, obiecywał działania i nie zrobił nic. Dzisiaj gra pamięcią ofiar II wojny światowej - ocenił Budka. Dopytywany był, czy jeżeli PO dojdzie do władzy, to będzie kontynuować temat reparacji. Jeżeli takie działania zostaną podjęte na arenie międzynarodowej, to oczywiście będziemy je kontynuować. Co więcej, mogę zapewnić, że na pewno bardziej skutecznie, w sposób normalny, aniżeli robi to obecny rząd, bo tam nie ma dyplomacji"- odpowiedział Budka.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w poniedziałek, że w najbliższym czasie możemy się spodziewać noty dyplomatycznej do rządu Niemiec ws. reparacji; będzie ona podparta dokładnymi analizami pokazującymi nasze racje od strony, m.in. historycznej i prawnej - powiedział.

Reklama

autor: Karol Kostrzewa