Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Jest mocna reakcja cen ropy

dzisiaj, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nowa wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Jest mocna reakcja cen ropy
Nowa wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Jest mocna reakcja cen ropy/ShutterStock
Poniedziałkowy handel na rynku ropy upływa pod znakiem silnych wzrostów cen surowca. Inwestorzy reagują na eskalację napięć na Bliskim Wschodzie po izraelskim uderzeniu na irańskie cele wojskowe.

Ceny ropy

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 94,63 USD - wyżej o 4,52 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 97,55 USD za baryłkę, w górę o 4,79 proc. i po spadku w ciągu 2 poprzednich sesji o 4,8 proc.

Wymiana ognia między Izraelem a Iranem

Ceny ropy gwałtownie wzrosły w reakcji na wymianę ognia między Izraelem a Iranem, co zagroziło kruchemu zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie w czasie, gdy rozmowy mające na celu zakończenie wojny w regionie załamały się.

Izrael poinformował w niedzielę, że po raz pierwszy od zawarcia w kwietniu rozejmu z Teheranem został zaatakowany irańskimi rakietami, ale wszystkie pociski zostały jak dotąd przechwycone. Iran zapowiedział wcześniej, że odpowie na izraelski atak na Bejrut.

Izraelskie siły zaatakowały wcześniej w niedzielę południowe przedmieścia Bejrutu, a celem były "centra dowodzenia".

Irański deputowany i doradca najwyższego przywódcy Iranu Modżtaby Chameneia Ebrahim Rezaei ostrzegł wkrótce potem, że Teheran "da syjonistycznemu reżimowi zdecydowaną i bolesną odpowiedź na atak na przedmieścia".

"Obserwujcie dziś wieczorem niebo nad terytoriami okupowanymi" - dodał.

Po ostrzelaniu Izraela Rezaei oświadczył, że Iran wielokrotnie ostrzegał go przed atakowaniem Bejrutu i teraz "agresorzy otrzymali odpowiedź".

W poniedziałek nad ranem izraelskie siły powietrzne przeprowadziły ataki na cele wojskowe w środkowym i zachodnim Iranie - podało izraelskie wojsko (IDF).

Odwet Izraela

Był to odwet za irański ostrzał Izraela - informacje o atakach w Iranie potwierdziła irańska agencja IRNA, podając, że był to atak za pomocą rakiet balistycznych powietrze-ziemia.

Do eksplozji miało dojść w kilku miastach, m.in. Isfahanie, Tebrizie i Teheranie.

Był to pierwszy izraelski atak na Iran od zawieszenia broni uzgodnionego 8 kwietnia.

"Eskalacja napięć pomiędzy Izraelem a Iranem w ten weekend pokazuje nam po raz kolejny, jak kruche jest zawieszenie broni" - powiedział Andy Lipow, prezes Lipow Oil Associates.

Trump:. Izrael miał swój atak, a Iran swój. Nie potrzebujemy kolejnego

Do izraelskiego ataku doszło godziny po tym, jak prezydent USA Donald Trump publicznie zapowiadał, że powie premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, by powstrzymał się przed odwetem.

"Zadzwonię teraz do Bibiego i powiem mu, żeby nie odpowiadał odwetem. Każdy z nich miał swoją zabawę. Izrael miał swój atak, a Iran swój. Nie potrzebujemy kolejnego" – powiedział Donald Trump portalowi Axios.

To samo mówił też gazecie "Financial Times", dodając przy tym, że Netanjahu nie będzie miał innego wyboru, niż zaakceptować ewentualny układ USA z Iranem.

"Ja podejmuję wszystkie decyzje. Netanjahu nie podejmuje żadnych decyzji" - zapewnił prezydent USA.

Cieśnina Ormuz wciąż zamknięta

Analitycy przypominają, że konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz, szlaku transportowego dla ropy naftowej, gazu i innych surowców, co odcięło ich dostawy do odbiorców na całym świecie.

Do tego nadal istnieje kilka kwestii spornych na drodze do osiągnięcia porozumienia pokojowego, które zakończyłoby starcia zbrojne w regionie bliskowschodnim, w tym równoległe zawieszenie broni między Izraelem a Libanem.

"Nasilone działania wojenne zwiększają jeszcze ryzyko geopolityczne, że cieśnina Ormuz może pozostać zamknięta dłużej niż się tego spodziewano, jednocześnie zwiększając prawdopodobieństwo, że Iran podejmie jeszcze dodatkowe kroki odwetowe w celu ograniczenia żeglugi na Morzu Czerwonym" - powiedział Lipow.

W niedzielę Centralne Dowództwo USA poinformowało o zestrzeleniu 2 irańskich dronów szturmowych. Zagroziło to międzynarodowemu ruchowi morskiemu w cieśninie Ormuz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj