Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwedzka prawica oskarżana o związki z Rosją. "Powinni ujawnić swoje kontakty"

2 września 2022, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jimmie Akesson
<p>Jimmie Akesson</p>/PAP Archiwalny
Rządzący Szwecją socjaldemokraci na dziewięć dni przed wyborami parlamentarnymi oskarżyli prawicową partię Szwedzcy Demokraci (SD) o związki z Rosją. "Powinni ujawnić swoje kontakty sprzed i po inwazji na Ukrainę" - oznajmił w piątek minister obrony Peter Hultqvist.

Jak przypomniał Hultqvist, lider SD Jimmie Akesson "na tydzień przed wybuchem wojny w Ukrainie nie potrafił wybrać między (prezydentem USA Joe) Bidenem a (prezydentem Rosji Władimirem) Putinem".

Bliskie związki SD z Rosją?

W programie wyemitowanym 16 lutego w telewizji publicznej SVT Akesson na pytanie prowadzącego, kto jest dla niego wzorem, prezydent USA czy Rosji, odpowiedział wymijająco "nie chcę żadnego z nich w Szwecji".

Według Hultqvista "wiele czynników wskazuje na bliskie związki SD z Rosją". - podkreślił.

Europarlamentarzyści SD 14 lutego w głosowaniu nad pakietem wsparcia dla Ukrainy wstrzymali się od głosu.

Inne wymienione przez Hultqvista dowody to dopuszczenie przez SD do pracy w parlamencie Rosjanina, którego szwedzkie służby specjalne SAPO uznały za zagrażającego interesom państwa, a także dezinformujący wpis w mediach społecznościowych parlamentarzysty SD na temat wojny w Ukrainie. Urzędnik został zwolniony, a poseł wyrzucony z partii.

Zagrożenie dla bezpieczeństwa Szwecji?

- pytał retorycznie Hultqvist na konferencji prasowej, której tematem było "zagrożenie dla bezpieczeństwa i polityki zagranicznej Szwecji".

Dodał, że wstępując do NATO, Szwecja powinna być wiarygodnym partnerem na arenie międzynarodowej.

Reakcja lidera SD na oskarżenia

Akesson wysuwanie oskarżeń przez socjaldemokratów wobec przeciwników politycznych nazwał "stylem dyktatury". - podkreślił lider SD.

Jego zdaniem rządząca Partia Robotnicza-Socjaldemokraci nie rozliczyła się z własnych problemów. - wskazał.

Wybory w Szwecji

Przed zaplanowanymi na 11 września wyborami parlamentarnymi w sondażach prowadzą socjaldemokraci (ok. 30 proc.), przed Szwedzkimi Demokratami (ok. 20 proc.) co jest ich najlepszym dotychczas wynikiem, a trzecia jest liberalno-konserwatywna Umiarkowana Partia Koalicyjna (ok. 17 proc.).

Wciąż nie jest jasne, kto będzie rządził w następnej kadencji. Utrzymują się niewielkie różnice w poparciu między blokiem ugrupowań lewicowych (Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Lewicy, Partia Ochrony Środowiska-Zieloni) a blokiem prawicowym (Szwedzcy Demokraci, Umiarkowana Partia Koalicyjna, Chrześcijańscy Demokraci oraz Partia Centrum).

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj