W komentarzu szwedzki dziennik przypomina, że choć Holandia czy Bułgaria od kilku miesięcy nie mają rządu, to w polityce europejskiej jest to prawie niezauważalne. Podobnie na UE nie miały wpływu kilkumiesięczne negocjacje w sprawie utworzenia rządu Szwecji w 2018 roku.
- podkreśla gazeta.
"Dagens Nyheter" przypomina, że po poprzednich wyborach w Niemczech w 2017 roku koalicyjny rząd CDU/CSU z SPD powstał dopiero w lutym 2018 roku.
- prognozuje dziennik.
Według "Dagens Nyheter", "istnieje ryzyko, że również inne siły polityczne, tworzące rządy w Polsce i na Węgrzech odetchną z ulgą".
Gazeta zauważa również, że jeśli przyszłym kanclerzem Niemiec zostanie socjaldemokrata Olaf Scholz, to w żadnym z pięciu największych krajów UE nie będą rządzić ugrupowania tworzące Europejską Partię Ludową. - zaznacza "Dagens Nyheter".