Krasnodębski mówi, że bez zdziwienia przyjął oświadczenie niemieckiego MSZ, które w czwartek przekazało, że sprawa reparacji dla Polski została zamknięta.
Sprzeczny wizerunek Niemiec
– powiedział Krasnodębski.
Niemieckie MSZ poinformowało w czwartek, że "Polska już dawno, bo w 1953 roku, zrzekła się dalszych reparacji i kilkakrotnie potwierdzała to zrzeczenie".
Oświadczenie Bieruta nieważne
Jak mówi Krasnodębski, Niemcy doskonale sobie zdają sprawę, że w przypadku oświadczenia Bolesława Bieruta z 1953 r. nie może być mowy o suwerennej decyzji Polski i że w świetle prawa międzynarodowego jest ono nieważne.
– powiedział.
Traktaty polsko-niemieckie
Jak powiedział Krasnodębski, Niemcy twierdzą, że traktat dwa plus cztery zamknął sprawę, ale w układzie tym w ogóle nie poruszono sprawy reparacji. Również w traktacie z 1991 r. o przyjaźni i dobrej współpracy polsko-niemieckiej nie ma żadnych zapisów, które byłyby podstawą prawną do braku wypłaty reperacji Polsce.
– powiedział.
Trudna droga prawna
Zdaniem Krasnodębskiego problemem jest kwestia instytucji, przed którą można byłoby pozwać Niemcy, domagając się wypłaty reparacji.
– powiedział europoseł.
Z Brukseli Łukasz Osiński