Z naszych ustaleń wynika, że notę o wstrzymanie naliczania kar za Izbę Dyscyplinarną i kształt systemu dyscyplinującego sędziów (1 mln euro dziennie) rząd przesłał do Brukseli już w połowie czerwca, tuż po podpisaniu przez prezydenta nowelizacji ustawy o SN. To jednak nie zatrzymało licznika kar nakładanych przez Komisję Europejską (KE). W tej chwili widoczna na nim kwota przekracza już 270 mln euro.
Całą sytuacją zdziwieni są nasi rozmówcy z rządu. - przyznaje jeden z nich. Szefowa KE w wywiadzie dla wtorkowego DGP mówiła: "Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości, co jeszcze nie nastąpiło. W szczególności nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa".
Zdaniem jednego z ziobrystów KE działa dwutorowo i ze szkodą dla rządu tłumaczy współpracownik Zbigniewa Ziobry.
CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Z Dziennikiem Gazetą Prawną związana od 2006 r. Od roku zajmuje stanowisko zastępcy kierownika działu Prawo. Specjalizuje się w prawach konsumentów. W zakresie jej zainteresowań leży również wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim problemy związane z funkcjonowaniem sądownictwa powszechnego. Pisze także z zakresu prawa cywilnego oraz procedury cywilnej.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".